Środa, 15 lipca 2026 r., imieniny Włodzimierza, Henryka, Egona
Adama Guta od trzech tygodni szukają rodzina, sąsiedzi i znajomi.
O zaginionym ostrołęczaninie obszerny reportaż wyemitowała w środę telewizja TVP Info. Przed blokiem, w którym mieszka Adam, na żywo przed telewizyjną kamerą wystąpili jego rodzina i znajomi.
- Sprawdziliśmy znajomych, miejsca, w których ostatnio przebywał, logowanie telefonu komórkowego, który niestety się wyłączył. Sprawdziliśmy ostatnie tygodnie życia tego człowieka, z kim się kontaktował, w jaki sposób, z kim rozmawiał. Kontaktowaliśmy się z tymi ludźmi. Wiemy w jakim stanie psychicznym ten młody człowiek był. Ona miał pewien problem wewnętrzny - mówił na antenie TVP Info Mariusz Sokołowski, rzecznik Komendy Głównej Policji.
- Sprawdzaliśmy okoliczne lasy, brzeg rzeki Narwi i niestety nic nie udało się znaleźć - mówi kolega Adama, Przemysław Gadomski.
- 26 km wokół miasta objechane. Każda wioska, sklep, rozwieszone plakaty. Ludzi się pyta, grzybiarzy, wędkarzy. To wszystko jest sprawdzane - mówi sąsiad Adama Guta.
- Przez trzy tygodnie nie było żadnego sygnału od Adama. Ja od 23 lipca czuwam dzień i noc i wołam: Adasiu wróć! Adasiu wróć! - szlochała matka Adama.
Rozstał się z dziewczyną
O poszukiwania Adama Guta zapytano rzecznika ostrołęckiej policji, st. asp. Sylwestra Marczaka.
- Górują dwie hipotezy. Pierwsza z nich to niestety pesymistyczna że pan Adam targnął się na własne życie. Cały czas jednak liczymy na, że ta hipoteza się nie potwierdzi. Druga hipoteza, w wyniku naszych czynności, wychodzi na to, że pan Adam mógł mieć swego rodzaju problemy emocjonalne i one doprowadziły do tego, że postanowił na jakiś czas odizolować się i nie być w kontakcie z rodziną i przyjaciółmi. Badamy obie te hipotezy. Hipotez jest więcej, jednak te dwie są najbardziej prawdopodobne.
Adam tuż przed zaginięciem rozstał się z dziewczyną.
- Rozstali się na stopie przyjacielskiej. Tak powiedziała mi ta dziewczyna na spotkaniu ze mną - mówiła matka zaginionego. - Nie było żadnych krzyków, ani kłótni.
Policja nie złamała haseł
Zastrzeżenia do działań policji miał jeden z członków rodziny zaginionego.
- Policja od początku ma Adama laptopa. Do tej pory twierdzą, że nie mogą tego rozwikłać. Faktycznie, tam jest na hasło. Ale na dzisiejsze czasy, to jest karygodne, takie proste rzeczy! Policja nie ma fachowców, żeby to rozszyfrować? Mogą tego nie ujawniać, ale rodzinie choć coś niecoś powiedzieć, co tam jest. Mamy przecież takich fachowców. A żeby to już trzy tygodnie trwało... - mówił członek rodziny Adama.
Co roku w Polsce ginie 17 tys. osób
Gośćmi w studiu byli detektyw Krzysztof Rutkowski i Grzegorz Kostka, szef zespołu prawnego fundacji ITAKA. Rozmowa dotyczyła systemu poszukiwań osób zaginionych w Polsce. Wywiadu i reakcji policji podczas pierwszego kontaktu z rodziną zaginionej osoby.
Trzy tygodnie bez odzewu
23-letni Adam Gut zaginął w środę 23 lipca br. Ubrany był w ciemną koszulkę z krótkim rękawem, ciemne, krótkie spodenki, czarne buty sportowe z niebieskimi wstawkami oraz czarną czapkę z daszkiem.
Adam do chwili obecnej nie powrócił oraz nie nawiązał kontaktu z rodziną. Osoby, które mają wiedzę na temat zaginionego, proszone są o kontakt pod numerami telefonów 997, 112 lub kontakt z najbliższą jednostką policji.
Rysopis: wzrost 175 cm, waga 76 kg, sylwetka szczupła-atletyczna, włosy proste krótkie ciemny blond wygolone z dłuższą wysepką na górze, oczy zielono-piwne, twarz szczupła, uszy i nos normalne.
Poszukiwania Adama zgłoszono także do Centrum Poszukiwań Ludzi Zaginionych ITAKA. Ze strony internetowej fundacji można wydrukować m.in. plakat z danymi i zdjęciem Adama.