Agencja towarzyska przy ul. Starosty Kosa zlikwidowana. Małgorzacie K. grozi do trzech lat więzienia
 |
|
| Fot. KMP w Ostrołęce |
Sprowadzała do Ostrołęki prostytutki, a gdy te chciały odejść, szantażowała je zmuszając do prostytucji.Dziś Małgorzata K. z Warszawy jest już w rękach policji. Funkcjonariusze zlikwidowali agencję towarzyską działającą od kilku tygodni przy ul. Starosty Kosa.
- Nad tą sprawą policjanci ostrołęckiego wydziału kryminalnego pracowali od kilku tygodni - wyjaśnia Sylwester Marczak, rzecznik prasowy ostrołęckiej policji. - Prostytucja jako taka nie jest karana w Polsce. Są jednak czyny z nią związane, które są przestępstwem. W tym przypadku, mówimy o stręczycielstwie, za co grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności. Takie też były ustalenia operacyjne policjantów.
 |
|
| Fot. KMP w Ostrołęce |
Kluczowe w tej sprawie okazały się zeznania świadków, a konkretnie prostytutek. Początkowo pełne obaw, ale w ostateczności zdecydowały się na złożenie zawiadomienia. Po niespełna trzech godzinach podejrzana o zmuszanie do prostytucji kobieta została zatrzymana w jednym z bloków przy ul. Psarskiego w Ostrołęce.
- W wynajmowanym przez nią mieszkaniu policjanci zabezpieczyli blisko 10 telefonów komórkowych - mówi Sylwester Marczak. - Zatrzymana mieszkanka Warszawy trafiła do aresztu policyjnego. Postępowanie w sprawie prowadzą policjanci ostrołęckiego wydziału kryminalnego. Małgorzata K. usłyszała zarzut z art. 204 kk. kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, nakłania inną osobę do uprawiania prostytucji lub jej to ułatwia, podlega karze pozbawienia wolności do lat trzech.
- Wyświetleń: 10717
-
- 13:18, 06.11.2012 r.