« Powrót do serwisu Moja Ostrołęka

Sobota, 26 września 2020 r., imieniny Justyny, Cypriana, Euzebiusza

Moja Ostrołęka

Archiwum artykułów

Dariusz Bralski o spółdzielniach: "molochy, gdzie się szerzy korupcja i władza starej komunistycznej gwardii"

Dyskusja na FacebookuMolochem z korupcją i komunistyczną władzą nazwał radny Dariusz Bralski duże spółdzielnie mieszkaniowe. Tymczasem sam należał do zrzeszającego postkomunistów lewicowego SLD, a jeszcze dwa lata temu był wiceprezesem największej spółdzielni mieszkaniowej w mieście.

Przy okazji promowania V Ostrołęckich Spotkań Spółdzielczych, które odbyły się w niedzielę, na swoim profilu facebookowym radny Bralski odpowiedział na komentarz jednego z internautów dotyczący organizatorów festynu, który zapytał: "Nie widzę logo jednej spółdzielni, która dawniej była chyba wiodącym organizatorem". Chodzi oczywiście o Ostrołęcką Spółdzielnię Mieszkaniową, z którą radny jest w konflikcie, a była ona współorganizatorem poprzednich Ostrołęckich Spotkań Spółdzielczych.

Radny Dariusz Bralski odpowiedział jednak: "Ona nigdy nie była wiodącą, lecz współorganizatorem. Wiodące były spółdzielnie młodzieżowe, wręcz uczniowskie, które chcą przejąć władzę w tych wszystkich molochach, gdzie się szerzy korupcja i władza starej komunistycznej gwardii na czele z jedną ze spółdzielni w Ostrołęce".

Radny Bralski najwyraźniej wie co mówi, bo swoją zawodową karierę związał z Ostrołęcką Spółdzielnią Mieszkaniową, w zasobach której mieszka niemal co piąty mieszkaniec miasta. On sam natomiast piastował w strukturach różne stanowiska, ale był także jej wiceprezesem.

Dariusz Bralski w OSM pracuje od ponad 35 lat. Jest byłym członkiem Sojuszu Lewicy Demokratycznej wyrzuconym z partii w 2011 roku za zbytnią sympatię do prawicowych polityków, którzy przejęli władzę w mieście po wygranych przez Janusza Kotowskiego wyborach na prezydenta Ostrołęki w 2010 roku.

W spółdzielni Bralski zatrudniony był jako konserwator, a w ostatnich latach piastował także stanowisko dozorcy. Gdy został radnym, przekonał do siebie członków spółdzielni i w sierpniu 2012 roku został jej wiceprezesem. Był to trudny czas zarządzania. Wewnętrzne konflikty często wypływały na zewnątrz, a zarząd oskarżany był - głównie anonimowo - o działania na szkodę lub zwykłą pogoń za pieniędzmi. W styczniu 2015 roku na żywo z Ostrołęki swój program interwencyjny o tym, co dzieje się w Ostrołęckiej Spółdzielni Mieszkaniowej, transmitowała stacja TVP Info. Ówczesny wiceprezes Bralski (ani prezes Zieliński), nie znalazł jednak czasu na spotkanie przed kamerą. Z końcem czerwca 2015 r. w spółdzielni zmienił się zarząd, a na stanowisko prezesa powróciła Janina Zambroń. Jedną z pierwszych decyzji nowego zarządu było odwołanie Dariusza Bralskiego z funkcji wiceprezesa. Kwestią czasu pozostawała decyzja o tym, czy Bralski w ogóle w spółdzielni pozostanie i wróci do dawnych obowiązków.

Konflikt radnego Dariusza Bralskiego ze swoim pracodawcą czyli Ostrołęcką Spółdzielnią Mieszkaniową znany jest szeroko w Ostrołęce. Rada miasta dwukrotnie nie wyraziła zgody na zwolnienie Bralskiego z pracy: w sierpniu 2015 roku i marcu 2016 r.. W ostatnich miesiącach przebywał na długotrwałym zwolnieniu lekarskim.

Wyświetleń: 7473
 
11:35, 05.06.2017 r.

« Powrót do archiwum

Komentarze

Brak komentarzy!

« Powrót do archiwum

Szukaj w archiwum

Reklama





Najbardziej poczytne