« Powrót do serwisu Moja Ostrołęka

Środa, 13 listopada 2019 r., imieniny Stanisława, Mikołaja, Krystyna

Moja Ostrołęka

Archiwum artykułów

Dariusz Bralski o spółdzielniach: "molochy, gdzie się szerzy korupcja i władza starej komunistycznej gwardii"

Dyskusja na FacebookuMolochem z korupcją i komunistyczną władzą nazwał radny Dariusz Bralski duże spółdzielnie mieszkaniowe. Tymczasem sam należał do zrzeszającego postkomunistów lewicowego SLD, a jeszcze dwa lata temu był wiceprezesem największej spółdzielni mieszkaniowej w mieście.

Przy okazji promowania V Ostrołęckich Spotkań Spółdzielczych, które odbyły się w niedzielę, na swoim profilu facebookowym radny Bralski odpowiedział na komentarz jednego z internautów dotyczący organizatorów festynu, który zapytał: "Nie widzę logo jednej spółdzielni, która dawniej była chyba wiodącym organizatorem". Chodzi oczywiście o Ostrołęcką Spółdzielnię Mieszkaniową, z którą radny jest w konflikcie, a była ona współorganizatorem poprzednich Ostrołęckich Spotkań Spółdzielczych.

Radny Dariusz Bralski odpowiedział jednak: "Ona nigdy nie była wiodącą, lecz współorganizatorem. Wiodące były spółdzielnie młodzieżowe, wręcz uczniowskie, które chcą przejąć władzę w tych wszystkich molochach, gdzie się szerzy korupcja i władza starej komunistycznej gwardii na czele z jedną ze spółdzielni w Ostrołęce".

Radny Bralski najwyraźniej wie co mówi, bo swoją zawodową karierę związał z Ostrołęcką Spółdzielnią Mieszkaniową, w zasobach której mieszka niemal co piąty mieszkaniec miasta. On sam natomiast piastował w strukturach różne stanowiska, ale był także jej wiceprezesem.

Dariusz Bralski w OSM pracuje od ponad 35 lat. Jest byłym członkiem Sojuszu Lewicy Demokratycznej wyrzuconym z partii w 2011 roku za zbytnią sympatię do prawicowych polityków, którzy przejęli władzę w mieście po wygranych przez Janusza Kotowskiego wyborach na prezydenta Ostrołęki w 2010 roku.

W spółdzielni Bralski zatrudniony był jako konserwator, a w ostatnich latach piastował także stanowisko dozorcy. Gdy został radnym, przekonał do siebie członków spółdzielni i w sierpniu 2012 roku został jej wiceprezesem. Był to trudny czas zarządzania. Wewnętrzne konflikty często wypływały na zewnątrz, a zarząd oskarżany był - głównie anonimowo - o działania na szkodę lub zwykłą pogoń za pieniędzmi. W styczniu 2015 roku na żywo z Ostrołęki swój program interwencyjny o tym, co dzieje się w Ostrołęckiej Spółdzielni Mieszkaniowej, transmitowała stacja TVP Info. Ówczesny wiceprezes Bralski (ani prezes Zieliński), nie znalazł jednak czasu na spotkanie przed kamerą. Z końcem czerwca 2015 r. w spółdzielni zmienił się zarząd, a na stanowisko prezesa powróciła Janina Zambroń. Jedną z pierwszych decyzji nowego zarządu było odwołanie Dariusza Bralskiego z funkcji wiceprezesa. Kwestią czasu pozostawała decyzja o tym, czy Bralski w ogóle w spółdzielni pozostanie i wróci do dawnych obowiązków.

Konflikt radnego Dariusza Bralskiego ze swoim pracodawcą czyli Ostrołęcką Spółdzielnią Mieszkaniową znany jest szeroko w Ostrołęce. Rada miasta dwukrotnie nie wyraziła zgody na zwolnienie Bralskiego z pracy: w sierpniu 2015 roku i marcu 2016 r.. W ostatnich miesiącach przebywał na długotrwałym zwolnieniu lekarskim.

Wyświetleń: 7473
 
11:35, 05.06.2017 r.

« Powrót do archiwum

Komentarze

betonowe lasy
11:45, 05.06.2017 r.
Ale dobrze mówi. Czy to, że sam był takim prezesem czy też członkiem to go dyskwalifikuje czy wręcz przeciwnie - zna temat i wie o czym mówi? Miałby ich bronić do końca życia jeśli czasy idą do przodu? Odstawcie na bok prywatę i personalne wycieczki "Bo on to był sam kiedyś prezesem" a spójrzcie na sprawę merytorycznie i na teraźniejszość
jak wiatr zawieje
11:56, 05.06.2017 r.
raz w lewo,raz w prawo,współczucie takim ludziom
Krowa
12:01, 05.06.2017 r.
Tylko krowa nie zmienia poglądów. Darek to super gość.
enej
12:26, 05.06.2017 r.
Co za obłuda, szkoda słów.Popieram wypowiedz "jak wiatr zawieje".
mieszkaniec O-ki
12:27, 05.06.2017 r.
To jest ludzik bez poglądów "idący zawsze z wiatrem".
Najbardziej odpowiednim dla niego stanowiskiem było stanowisko dozorcy, chociaż i tam przydałaby się odrobina kultury.
tank102
12:54, 05.06.2017 r.
:smile: Władze spółdzielni Mieszkaniowej są demokratycznie wybierane na walnym zebrani wszystkich członków spółdzielni.
Inna sprawa, czy wszyscy członkowie przyjdą na walne zebranie.
:smile:
OSTROLĘCZANKA
13:10, 05.06.2017 r.
ŚMIECI ZAWSZE PŁYNĄ Z PRĄDEM.... :crying:
do krowa
13:16, 05.06.2017 r.
Weś koło i pie.dolnij sie w czoło musisz byc przyd.pasem tego ciecia
Krzyś
13:27, 05.06.2017 r.
I tak Daruś złożył samokrytykę w/g starych Leninowskich zasad.Tylko czy był tego świadom? nie sądze,wystarczy tylko prześledzić jak zatrudniana była najbliższa rodzina pana radnego przez UM i jego zależne instytucje.
Ona
13:38, 05.06.2017 r.
Zmieniam obce polityczne ,wiarę też?w pakiecie.
Do IP 3.143
13:38, 05.06.2017 r.
Do szkoły, dziecko, prędziutko do szkoły!!!

Nie "weś", dziecino ☺☺☺.
WEŹ!!!
brylska
14:09, 05.06.2017 r.
ciekawym jest ,że jak czuć swąd to taki zaściankowy polityk nagle jest obłożnie chory
Wrona
14:24, 05.06.2017 r.
Oczywiście że ma rację. Czerwona brać nie odpuszcza takiej schedy.
mieszkaniec
14:45, 05.06.2017 r.
grabie zawsze grabią do siebie....Burax i gbur zadufany w sobie ,który dzięki tej spółdzielni i mieszkańcom jest tam gdzie jest :angry:
kolega
14:55, 05.06.2017 r.
pisze o sobie bo tam ludzie pracują za niskie pobory a du,,,, na stanowisku ciecia za pobory wiceprezesa bo według radnych to tak musi być bo pan bralski ma większe potrzeby niż pozostali pracownicy///////
Ja
14:59, 05.06.2017 r.
Spółdzielnie uczniowskie mają inna ideę istnienia niż myśli ten człowiek i nic nie chcą przejmować a tak obok to sam sobie wystawił wizytówkę mówiąc, że szerzy się korupcja. Chyba też rządził jakoś?!
Lopuś Opadek
15:15, 05.06.2017 r.
Czy ktoś wie - Co to jest honor ?
Rebeliant Remek
16:28, 05.06.2017 r.
Ciekawy gość. Z SLD do PiS. Mimo to nie potępiam. Jedni jechali z rodziną do obozu, inni podpisywali lojalki i stali się np. Dobrymi obywatelami.
Mieszkaniec
16:45, 05.06.2017 r.
Drobny quiz.Typ bez kultury i honoru, olbłudny i fałszywy. Kto to taki?
Elo
16:46, 05.06.2017 r.
Cos wie o korupcji..
ksionc
16:50, 05.06.2017 r.
to taki St. Anioł - z komunistycznego działacza w Pułtusku na ciecia w Wawie
eek
17:59, 05.06.2017 r.
Zwykły ciec i takich PIS wciaga na członków. Radny, takich mieszkańcy wybieraja -wstyd Ostrołęko buhhaaa :laughing:
xyz
20:57, 05.06.2017 r.
No i tak Dareczku znowu ci przyjdzie nosić Ci rurki i kręcić kolanka.
tank102
20:58, 05.06.2017 r.
:smile:Idą wybory w Spółdzielniach Mieszkaniowych , dlatego też tak głośno.
Ale zawsze trzeba pamiętać ,żeby w walce o władze i prawdę nie przekraczać istniejącego prawa.
:smile:
mieszkaniec
22:39, 05.06.2017 r.
Pajac, kacyk, parafianin, bez zasad i honoru, mały człowieczek - jeszcze potrzebny ostrołęckiemu P i S - owi.
Państwo w państwie
05:58, 06.06.2017 r.
A kto jest na etacie ,,w OSM ,, ciecia a bierze pobory prezesa ?
Zwykły cieć 1000 a owy poan 7000.
I co można , można
A kto pracuje w takiej spółdzielni przez tyle lat ?
Kto przebywa na zwolnieniach ,a pełni inne funkcje na mieście i prace na zwolnieniu lekarskim ?
Sam pan uroczy :)
hertz
06:49, 06.06.2017 r.
Czy to prawda że ,,nieskazitelny,, pobrał nienależną nagrodę w ogromnej wysokości? Do wyborów samorządowych będzie najlepiej zarabiającym cieciem w naszym kraju.
Mieszkaniec
07:31, 06.06.2017 r.
Dlatego wszyscy powinnismy iść do wyborów !!! A nie pozwolić wejść 100ka głosów osób zwerbowanych głupimi gadkami,paczkami świątecznymi itp. przez tego pana któryego pewność siebie i obłuda jest porażająca
dbx
07:31, 06.06.2017 r.
Tank jeśli chociaz raz byłeś na takich wyborach to wiesz dobrze jak to wygląda haha
pomyśl dwa razy za nim coś napiszesz :)
nie jestem robotem
08:36, 06.06.2017 r.
No cóż pan Bralski ma przerost ambicji nad zdolnościami. Jest zawsze tam gdzie są pieniądze i władza. Typowy przykład zaprzaństwa. Co do jego wypowiedzi to jest to szczyt hipokryzji.
Zła karma wraca
09:22, 06.06.2017 r.
Brakuje określeń dla tego klakiera!.PARWENIUSZ to zbyt delikatnie :angry:.
Karol
09:46, 06.06.2017 r.
No własnie a co na te chorobowe prezesa ZUS?
10:04, 06.06.2017 r.
Pozdrawiam wszystkich Państwa komentujących. Spółdzielnia Mieszkaniowa
"Elektron" w Ostrołęce w której posiadamy własnościowe mieszkanie - należy do
średnich pod względem liczby mieszkańców ( budynków). W takich strukturach udaje
się zachowywać całkowitą przejrzystość g o s p o d a r o w a n i a. Duże spółdzielnie
są pod tym względem trochę trudniejsze, choćby dlatego, że nie daje się z b i e r a ć w jednym miejscu i czasie - tak licznych ich (spółdzielni) lokatorów. Ludzie po prostu
często nawet nie znają się nawzajem. Duże spółdzielnie mają jednak tą przewagę, że stać je (spółdzielnie) na z a t r u d n i a n i e wyspecjalizowanych pracowników.
Duże spółdzielnie w sposób znaczący mogą w p ł y w a ć na samorządy miast.
W s z y s t k i e spółdzielnie mieszkaniowe i wspólnoty - są k o n k u r e n c y j n e
pod względem k o s z t ó w zamieszkania, w porównaniu do mieszkań prywatnych. Spółdzielnie u c z ą Społeczeństwo u m i ę j ę t n o ś c i postrzegania
problemów mieszkalnictwa - przez pryzmat wspólnego dobra. Wbrew opinii ludzi
młodych - spółdzielnie powstały w zachodnich państwach Europy już w XIX wieku,
czyli na długo przed tym, zanim w 1944 roku nastało u nas państwo socjalistyczne.
Spółdzielczość posiada umocowanie w Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej( Art.12.)
Z poważaniem Jerzy Brojek z Ostrołęki dnia 6 czerwca 2017 roku
Do Brojek
10:16, 06.06.2017 r.
Co Jurek? Szybciutko zmiana tematu :laughing:.
dr. Joint
10:55, 06.06.2017 r.
Pan Bralski wie to chyba z autopsji .... :laughing: :laughing: :laughing: :laughing:
asaf
12:39, 06.06.2017 r.
Kto zna tego pana to wie -czlowiek bez kultury i honoru :sad:
14:10, 06.06.2017 r.
do Do Brojek IP**53.99 pozdrawiam. Naprawdę nie rozumiem (Pani/Pana) wpisu. Mam
jaki taki pogląd na problemy zarządzania średniej wielkości spółdzielnią mieszkaniową,
bo zaliczyłem pełną kadencję w Radzie Nadzorczej SM "Elektron". A gdybym choć
wiedział z kim piłem bruderszaft (jestem na ty) - (Pani/Pana) wątpliwości mógłbym
wyjaśnić bezpośrednio.
Z poważaniem Jerzy Brojek z Ostrołęki dnia 6. 06. 2017 roku
Gosia do ewa
08:05, 07.06.2017 r.
To niech nie gada głupot hipokryta. Niewiedzialam,że Bralski ma monopol do pieprzenia bzdur. On może obrażać ludzi, ale w drugą stronę to już nie. A fachowiec od spółdzielczości to on jest taki jak z koziej d..y trukawka. I nie mów mi o jego pracy licencjackiej bo nie miał pojęcia o czym była
ewa
08:27, 07.06.2017 r.
do Gosia- ja nie mówiłam nic o jego pracy licencjackie a ty tak dobrze wiesz to znaczy ze byłaś jego sekretarko , nic nie wiem o obrażaniu jeśli ciebie obraził to mu normalnie powiedz a nie kryjesz się za nickiem, a czy jest spółdzielco to chyba jest przepracuje tam jak piszą ponad 35 lat i na festynie Pan Parszewski mówił o dwóch pracach bralskiego napisanych na temat spółdzielczości promotorem był Pan Parszewski przynajmniej tak w niedziele mówił na scenie to musi coś w ty być prawdy pozdrawiam
Gosia
09:02, 07.06.2017 r.
Coś w tym prawdy jest :wink:.
kolega do ewa
10:24, 07.06.2017 r.
mysle ze to ty nie znasz człowieka o którym piszesz albo znasz go az za dobrze ..... stad twój wpis.....
13:16, 07.06.2017 r.
Meritum dotyczy patologi spółdzielczości, a nie Pana Bralskiego. Jaki poziom intelektualny Członków SM, taki również Zarządu i Rady Nadzorczej. Dziadkowie i babcie ok.80 lat o niskim poziomie edukacji, manipulują spółdzielcami jak chcą - co w detalach jest odzwierciedleniem zerowej wiedzy w przepisach prawa, przejawiającej się oborowym tupetem w pozornej kulturze. W niektórych spółdzielniach przy nabywaniu mieszkań przez najuboższych na stanowiskach dyrektorskich i kierowniczych widnieje proceder fikcyjnej firmy rodzinnej i zakup mieszkania wychodzi darmo. Później egzotyczny element zasiada w Radzie Nadzorczej spółdzielni i powiela scenariusz zorganizowanej grupy przestępczej. Polska, to chory kraj.
« Powrót do archiwum

Szukaj w archiwum

Reklama





Najbardziej poczytne