« Powrót do serwisu Moja Ostrołęka

Wtorek, 17 października 2017 r., imieniny Małgorzaty, Ryszarda, Gabrieli

Moja Ostrołęka

Archiwum artykułów

Kto więcej zaoszczędził - prezydent Kotowski czy jego zastępca?

Jak co roku zaglądamy do oświadczeń majątkowych ostrołęckich samorządowców. Sprawdzamy także ile zarobili i jakie oszczędności w ubiegłym roku zgromadzili włodarze miasta - prezydent Janusz Kotowski oraz jego zastępca Grzegorz Płocha.

Prezydent miasta Janusz Kotowski zaoszczędził na koniec 2016 roku około 215 tys. złotych. Posiada dom o powierzchni 115 m kw. o wartości ok. 400 tys. zł (wspólność małżeńska).

Ponadto jest współwłaścicielem niezabudowanej działki o powierzchni 0,21 ha o wartości około 10 tys. zł. Z tytułu zatrudnienia w urzędzie miasta na stanowisku prezydenta zarobił nieco ponad 157 tys. 236 zł. Jest właścicielem samochodu osobowego marki volkswagen touran z 2015 roku. Włodarz nie posiada żadnych kredytów i zobowiązań finansowych.

Wiceprezydent Grzegorz Płocha zaoszczędził blisko 55 tys. złotych. Jest współwłaścicielem domu o powierzchni 72 m kw. o wartości około 150 tys. zł wraz z działką 2500 m kw. o wartości 100 tys. zł. Posiada też mieszkanie o powierzchni 61 m kw. o wartości 200 tys. zł i mieszkanie o powierzchni 55 m kw. oszacowane na 50 tys. zł z piwnicą i pomieszczeniem gospodarczym (wspólność). Ma także, wraz z żoną, garaż o powierzchni 18 m kw. o wartości 10 tys. zł. W urzędzie miasta, jako zastępca prezydenta, zarobił w ubiegłym roku 180 tys. 816 zł. Z tytułu działalności wykonywanej osobiście uzyskał dochód w wysokości 2 tys. 664 zł, a z tytułu najmu 2 tys. 400 zł. Ma samochód renault fluence z 2010 roku o wartości ok. 26 tys. zł. Ma do spłacenia 26 tys. 375 zł kredytu budowlanego zaciągniętego na dokończenie rozbudowy domu jednorodzinnego. W 2013 roku zaciągnął kredyt budowlany (jako współkredytobiorca, nie będącym kredytobiorcą docelowym) w kwocie 260 tys. zł. Do spłaty pozostało 239 tys. 953 zł.

Wyświetleń: 6683
 
11:30, 03.07.2017 r.

« Powrót do archiwum

Komentarze

cebea
11:35, 03.07.2017 r.
Pensja netto od zarobków prezydenta to ok. 100tys zł. Wychodzi na to że wszystko co pan Prezydent zarobił to zaoszczędził. Oszczędność godna podziwu!
Do cebea
11:43, 03.07.2017 r.
Jako laik czytam i domniemywam ze tak jak u mnie oszczędności mogą być z kilku lat. Na ogrom pracy i naszego narzekania nie są to wygórowane pensje choć chętnie bym chciał tyle zarabiać. Jestem zadowolony gdyż jak miałem problem to mimo ze prezydent nie mógł pomoc bo noe było to w jego kompetencjach to zostałem przyjęty i wysłuchany. Dziekuje
cebea
11:50, 03.07.2017 r.
110 tysięcy to oszczędności z jednego roku. Plus oszczędności na kontach zabezpieczenia emerytalnego.
coś tu nie halo
12:52, 03.07.2017 r.
"(...)Ponadto jest współwłaścicielem niezabudowanej działki o powierzchni 0,21 ha o wartości około 10 tys. zł.(...)"
"(...) Posiada też mieszkanie o powierzchni 55 m kw. oszacowane na 50 tys. zł z piwnicą i pomieszczeniem gospodarczym(...)"
Ja z wielką przyjemnością odkupię od Pana Prezydenta działkę 0,21 ha za 10 tys.
A już z pewnością zadłużę się, ale mieszkanie 55m z piwnicą i pomieszczeniem gosp. przygarnę z dziką rozkoszą za 50 tys.
Skąd oni wzięli te szacunki i kto to szacował??????
Śmiech mnie doprawdy ogarnia, gdy to czytam.... z ludzi ciemną masę robią....
Stach
13:30, 03.07.2017 r.
KULIG
na Prezydenta !!!
Zrób z tym wszystkim porządek , bo nie czytać tego się nie chce a co mówić patrzeć !
kaktus
13:58, 03.07.2017 r.
Takie "grzebanie po kieszeniach", uważam, za wysoce niestosowne - te wszystkie dane, zostały wcześniej opublikowane i wszelkie wnioski i zestawienia, powinny pozostać do wyciągnięcia, przez czytelników, a to jest..., powiedzmy, że niefajne i źle świadczy o autorze/autorach tego artykułu.
M
14:01, 03.07.2017 r.
Reklamówki brak w oświadczeniu :smile:
.
15:17, 03.07.2017 r.
Za działkę 0,21ha dam 10tyś. z nawiązką 😂😂😂
Rebeliant Remek
15:34, 03.07.2017 r.
Przyzwoite pieniądze jak za bezproduktywność i rżnięcie głupa z rozmodloną minką.
Do M
16:48, 03.07.2017 r.
No brak oświadczenia o reklamówce , lecz z wyliczeń wychodzi że zaoszczędził tyle co zarobił .
Wniosek sam się wysuwa , żyłi utrzymał rodzinę , przez cały rok z reklamówki.
Do Stach
20:54, 03.07.2017 r.
Popieram. Czas na zmiany. Koniec kolesiostwa i klepania po plecach
Wrona
21:18, 03.07.2017 r.
Do wszystkich Stachow - a jak nastapi zmiana tO kolesiostwo się skończy? Bzdura. Natomiast prezydent jest wiarygodny bo oszczędza i nie kredytuje pond stan - w porównaniu do samorządowców z innych gmin i powiatu.
Wtorek
21:55, 03.07.2017 r.
Ciekawe kto więcej reklamówek dostał ;)
mala
12:29, 04.07.2017 r.
Ludzie czas na zmianę prezydenta...uważam że już za duzo się wyrządził dość się dorobił!!!!!
ketuks
13:00, 04.07.2017 r.
157 tysięcy rocznie to burżuazja. Za PRL skromny katecheta nauczający katolickiej skromności i opamiętania a dziś zasiadający na tronie króla Kurpii. Wśród plebsu wypasiona emerytura to jest 30 tysięcy rocznie. 157 nie ma nic wspólnego ze skromności, po 10 czy iluśtam latach pobierania takiej pensji byłbym dziś milionerem.
ketuks
15:36, 04.07.2017 r.
****zarobki nie emerytura
« Powrót do archiwum

Szukaj w archiwum

Reklama





Najbardziej poczytne