« Powrót do serwisu Moja Ostrołęka

Poniedziałek, 23 października 2017 r., imieniny Marleny, Seweryna, Odylii

Moja Ostrołęka

Archiwum artykułów

"Kurier Mazowiecki" o bohaterskim wyczynie strażaka z Rzekunia (wideo)

Fot. kadr "Kurier Mazowiecki"Tragicznie mogła zakończyć się kąpiel w Narwi dla trzech nastolatków, gdyby nie reakcja Mateusza Piotrowskiego, strażaka ochotnika z Rzekunia. Chłopak w porę zauważył potrzebujących pomocy i wskoczył do wody na ratunek. O sprawie poinformował "Kurier Mazowiecki".

Wszystko rozgrywało się przy plaży miejskiej w Ostrołęce, w obecności wielu świadków, którzy nie dostrzegli zagrożenia i nie reagowali na tonących chłopców. Tylko Mateusz, który przejeżdżał tamtędy rowerem dostrzegł, że dzieje się coś złego. Wskoczył do wody i uratował tonących.

- Z początku pozornie wydawało się, że chłopcy się bawią, ponieważ wokół było dużo ludzi śmiejących się, pijących piwo. Nurt rzeki był bardzo silny, gdy wskoczyłem, zobaczyłem po chwili skutery wodne, machałem im ręka, żeby podpłynęli - relacjonuje wydarzenie Mateusz.

Dzięki szybkiej i zdecydowanej reakcji Mateusza nie doszło do tragedii.

O sprawie pisaliśmy w artykule: "Przepłynęli rzekę, wzywali pomocy. Nikt nie reagował".

Więcej na ten temat w "Kurierze Mazowieckim".

Wyświetleń: 10377
 
14:16, 17.07.2017 r.

« Powrót do archiwum

Komentarze

allahakbar
12:29, 17.07.2017 r.
Serio kur.wa? przeciez on nic nie zrobil tak na prawde lol jeszcze nawymyślał wiecej beka
XYZ
12:29, 17.07.2017 r.
To chyba jakieś żarty ! Nikt nie pomógł ? Ludzie to chyba normalne że kto nie umie pływać nie wskoczy do wody. Będąc akurat na miejscu widziałam kilku ludzi przy tych chłopakach.
kaktus
12:41, 17.07.2017 r.
Proponowałbym jednak skonfrontować wersję "bohatera", z wersjami naocznych świadków, jak choćby osób ze skuterów, bo ich wersje, dosyć zasadniczo różnią się od wersji "bohatera".

Co, taka naprawdę zrobił "bohater" w tej sprawie - jaka była faktycznie jego rola w pomocy temu tonącemu.
Adrian
13:00, 17.07.2017 r.
Gratuluję Panu Mateuszowi odwagi i opanowania, prawdopodobnie uratował Pan ludzkie życie mam nadzieję, że dostanie Pan za to medal. Zarazem czuję wstyd za te wszystkie ataki w stronę bohatera. Wersja Pana Mateusza została potwierdzona przez osoby którym udzielał pomocy jak i innych świadków.
kaktus
13:07, 17.07.2017 r.
Adrian, no właśnie nie została potwierdzona - świadkowie twierdzą, że "bohater" nie brał udziału w bezpośrednim ratowaniu tego tonącego, a jego udział ograniczył się do próby "dowodzenia" akcją, a tak, naprawdę, uratowały go osoby pływające na skuterach wodnych, których "bohater", jakoby przywołała, ale one same twierdziły, że nikt ich nie przywoływał, ale one same, zauważywszy sytuację, pomogły tonącemu, bowiem, jak twierdziły, przy uruchomionym silniku i tak nie słyszały żadnego wołania.

Podobnie do nich, twierdzi wielu innych świadków - dlatego, warto by, żeby redakcja to jednak uściśliła.
13:11, 17.07.2017 r.
Bzdury bzdury i jeszcze raz bzdury, bylam swiadkiem i wcale nie pomogl...owszem wskoczyl i potem cos krzyknal i nic wiecej, siedzial w wodzie i pilnowal chlopakow huk wie po co. A tak naprawde o skutery wolal facet z psem przy brzegu rzeki i chlopak ktory trzymal tonacego na wlasnych ramionach i tyle w temacie
brexit
13:24, 17.07.2017 r.
Ciekawe jak naprawdę wglądało to zdarzenie.Ej tam leniuszki z MO , dajcie ogłoszenie na stronach portalu ,porozmawiajcie ze świadkami i uczestnikami zajścia , filmując wszystko.Bo wygląda na to ,że do prasy ,biega jedna tylko strona ,przedstawiacąc - przynajmniej z komentarzy na m-o tak wynika- nieprzystający do realiów obraz wydarzeń.
brexit
13:25, 17.07.2017 r.
No i starym dobrym zwyczajem napiszcie, czy skutery miały rejestrację WO, czy WOS ?
kaktus
14:52, 17.07.2017 r.
brexicik, dzieciaku specjalnej troski, gdybyś nie zauważył, to jest to artykuł nie o zdarzeniu, ale o jego przedstawieniu przez "Kurier Mazowiecki", więc się tak nie spinaj, bo się udusisz.

O wypadku, masz w linku.

Nadal zachodzę w głowę, po kiego grzyba Ty tu przebywasz i przychodzą mi do głowy jedynie dwie opcje, albo dostajesz za to kasę, albo odbywasz jakąś karę, polegającą na obowiązku PiSania na tym portalu.

"Masz Pan kuchenkę, kup Pan kuchenkę - odkręć Pan gaz i opuść Pan nas".
mort
14:54, 17.07.2017 r.
Mateusz lepkie rece :D bohater na miare tego miasta
ty
15:15, 17.07.2017 r.
Jak tylko wskoczył do wody i dowodzil akcja czemu jeden z drugim tego niezrobili teraz każdy chce już udowadniać ze robił tyle samo ale on był w wodzie i tak samo może wy go nieslyszeliscie mnie tam niebyło ale jak bym był a bym niepomogl napeqno bym teraz bzdur nieposal i nieoczernial a siedział cicho bo madrzyc to każdy się umie
kaktus
15:20, 17.07.2017 r.
do "ty" - przejdź sobie za pośrednictwem linka, do wcześniejszej dyskusji i poczytaj, kto i w jaki sposób, faktycznie pomógł temu tonącemu.

Mnie tam nic do tego, najważniejsze, że chłopak został uratowany, ale ten "bohater", zgodnie z opisami świadków zdarzenia, mocno podkoloryzował swój udział w tym ratowaniu i, jakby to powiedzieć, skromnością, to on raczej nie grzeszy.
16:22, 17.07.2017 r.
niech dzieciaki opowiedzo jak było...bedo jaja jak sie okaze ze sam .....sie.....pozdrowienia..
« Powrót do archiwum

Szukaj w archiwum

Reklama





Najbardziej poczytne