« Powrót do serwisu Moja Ostrołęka

Niedziela, 14 czerwca 2026 r., imieniny Elizy, Bazylego, Waleriana

Moja Ostrołęka

Archiwum artykułów

Mieszkańcy OSM: "oczekiwaliśmy dobrej pracy, zostaliśmy oszukani"

Członkowie Ostrołęckiej Spółdzielni Mieszkaniowej przesłali do naszej redakcji list otwarty. Jak twierdzą obecna rada nadzorcza marnotrawi pieniądze mieszkańców, a także zagrabia majątek spółdzielni. W dodatku przegrała sprawę sądową z byłym prezesem Piotrem Zielińskim.

Poniżej pełna treść listu pt. "Kompromitacja Rady Nadzorczej OSM i Janiny Zambroń. Spółdzielnia przegrywa w sądzie z prezesem Zielińskim."

Jako wieloletni członkowie OSM nie kryjemy swojego wielkiego oburzenia z powodu działań i marnotrawienia naszych pieniędzy przez Radę Nadzorczą OSM pod przewodnictwem Grzegorza Oracza oraz prezes Janiny Zambroń. W ostatnich dniach 2015 roku doszło do rozprawy sądowej, którą wytoczył odwołany prezes Piotr Zieliński obecnym władzom spółdzielni. Jesteśmy zniesmaczeni tym, co usłyszeliśmy na sali sądowej. Otóż okazało się, że spółdzielnia bezprawnie zwolniła z pracy prezesa Zielińskiego i z tego tytułu będzie musiała zapłacić odszkodowanie, a to nie koniec wydatków związanych z tą tak nieprzemyślaną decyzją. Okazało się podczas rozprawy, że panowie, którzy podpisali się pod tym dokumentem, czyli Grzegorz Oracz i Stanisław Szatanek, nie potrafili odpowiedzieć na żadne pytanie sądu, dlaczego tak postąpili, a już zupełnie się skompromitowali i zbłaźnili, gdy pytania zaczął zadawać prezes Zieliński. Wyszło na jaw podczas owych pytań, że wspomniani panowie nie znają zupełnie zasad panujących w spółdzielni, nie znają statutu, regulaminów, przepisów oraz nie posiadają nawet elementarnej wiedzy na tematy techniczne związane z funkcjonowaniem spółdzielni, więc nic dziwnego, że prezes Zieliński ich ośmieszył. Podczas wspomnianej rozprawy okazało się również, że panowie Oracz i Szatanek, chcąc zrobić miejsce pani Zambroń na stanowisku prezesa, wręczyli wypowiedzenie prezesowi Zielińskiemu, gdzie w uzasadnieniu podali powody z czasów, gdy prezesem była po raz pierwszy Janina Zambroń oraz później Stefan Serejko, czyli z lat 2012-2013, a więc w czasach, gdy prezes Zieliński jeszcze w spółdzielni nie pracował oraz tak się śpieszyli z podjęciem tej decyzji, że zwolnili prezesa ze stanowiska zastępcy prezesa. To jest ewidentny skandal, kompromitacja i bezprawie obecnej Rady Nadzorczej OSM. Najgorsze jest to, że wspomniana trójka, czyli Oracz, Szatanek, Zambroń robi wszystko poza plecami pozostałych członków rady i zarządu, wszystkie tematy są omawiane za zamkniętymi drzwiami przez wspomnianą trójkę bez jakiejkolwiek konsultacji z pozostałymi.

Obecna rada nadzorcza pracuje niezgodnie z jakimikolwiek zasadami, uchwalając treści uchwał niezgodnie z prawem, bez zachowania regulaminowych terminów, tolerując bezprawne działania obecnego zarządu, wchodząc w kompetencje zarządu m.in. ustalając wysokość wypłaty dla głównej księgowej i wiele innych.

(...)(fragment usunięty na wniosek zarządu OSM z dn. 08.02.2016 r. - przyp. red.)

Najgorsze jest jednak to, że my członkowie spółdzielni, głosując na tych ludzi, oczekiwaliśmy dobrej pracy. Tymczasem okazuje się, że wszyscy zostaliśmy oszukani. Chodziło tylko o załatwienie prywatnych spraw, powrót Janiny Zambroń na stanowisko prezesa, która została wyrzucona przez poprzednią radę i nie uzyskała absolutorium podczas obrad walnego zgromadzenia w 2013 roku, zagrabienia majątku spółdzielni poprzez przejęcie budynku przy ul. Piłsudskiego 19. Wszystko było wcześniej umówione, a teraz z tego tytułu będziemy musieli ponieść koszty kilku rozpraw sądowych z góry przegranych przez spółdzielnię, oraz wypłat odszkodowań.

Członkowie Ostrołęckiej Spółdzielni Mieszkaniowej

Reklama
Wyświetleń: 8504
 
13:49, 05.02.2016 r.

« Powrót do archiwum

Szukaj w archiwum


Wybrane artykuły