Niedziela, 14 czerwca 2026 r., imieniny Elizy, Bazylego, Waleriana
W miejscowości Czernie (gm. Goworowo) doszło do wypadku. Auto, kierowane przez dwudziestokilkuletniego mężczyznę wjechało bezpośrednio pod nadjeżdżający pociąg. Samochód spłonął. Na szczęście kierowcy udało się w porę wydostać i uciec.
- O dużym szczęściu może mówić młody kierowca bmw, który podczas dojeżdżania do oznakowanego przejazdu kolejowego, ignorując znak "stop" uderzył w bok pociągu towarowego jadącego w stronę Wyszkowa. W wyniku zderzenia pojazd doszczętnie spłonął. Na szczęście jego kierujący zdołał się z niego wydostać. Mężczyzna został zabrany do szpitala. Zarówno kierujący, jak i maszynista (mieszkaniec powiatu) byli trzeźwi - poinformował mł. asp. Tomasz Żerański, rzecznik prasowy ostrołęckiej policji.
Wszyscy wiedzą jak wyglądają znaki "stop" i "ustąp pierwszeństwa", niestety nie wszyscy się do nich stosują. Zdarzenie samochodu osobowego z pociągiem towarowym tylko to potwierdza.
- Policjanci, którzy na co dzień czuwają nad bezpieczeństwem na drogach, często odnotowują niestosowanie się kierujących i pieszych do znaków i sygnałów drogowych. Z ignorowaniem znaków bardzo można się spotkać nawet w rejonie przejazdów kolejowych i skrzyżowań. Tego rodzaju postępowanie może nieść za sobą tragiczne konsekwencje. Obserwując choćby właśnie przejazdy kolejowe widać, jak z trudem wielu kierującym przychodzi zatrzymanie się przed znakiem "stop", a przecież samochód w starciu z rozpędzonym pociągiem zawsze znajduje się na przegranej pozycji - zaznacza rzecznik.
Funkcjonariusze przypominają, że w minionym roku nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu było główną przyczyną wszystkich wypadków drogowych zaistniałych na terenie miasta i powiatu.
Do zdarzenia doszło w środę 23 listopada około godz. 17.30. Do działań zadysponowano jeden zastęp OSP Goworowo.