« Powrót do serwisu Moja Ostrołęka

Czwartek, 18 czerwca 2026 r., imieniny Elżbiety, Marka, Amandy

Moja Ostrołęka

Archiwum artykułów

"Państwo w Państwie" o zwiniętym chodniku w Myszyńcu (wideo)

Historia Suskich, przedsiębiorców z okolic Ostrołęki, których firma znalazła się na skraju bankructwa, została przedstawiona w programie "Państwo w Państwie".
- Państwo Suscy prowadzą firmę budowlaną w okolicy małej miejscowości koło Ostrołęki, w Myszyńcu - rozpoczął reportaż na temat inwestycji Przemysław Talkowski, prowadzący program w telewizji Polsat - Tam też wykonali umowę. Zbudowali chodnik w tym mieście, wcześniej kupili kostkę. Za pomocą własnego sprzętu oraz zatrudnionych pracowników położyli chodnik. Za to mieli otrzymać wynagrodzenie w postaci prawie pół miliona złotych. Nie dostali ani grosza, a teraz mają długi.

O sprawie po raz pierwszy pisaliśmy we wrześniu 2011 r.. Później sprawą zajęli się reporterzy programu "Prosto z Polski" w TVN24.

Gdy właściciele firmy zgłosili się do gminy - zleceniodawcy robót, o zapłatę należności, ta uznała, że za pracę zapłaciła głównemu wykonawcy, czyli firmie Ostrada. Co więcej podczas programu burmistrz Myszyńca, Bogdan Glinka, zarzekał się, że o firmie państwa Suskich, jako podwykonawcach nie miał pojęcia. Twierdził tak, chociaż bywał na miejscu wielokrotnie w czasie prowadzonych robót.

W akcie desperacji Suscy zdecydowali się na rozebranie kostki brukowej, z której zbudowali chodniki. Wtedy urząd miasta powiadomił policję.

Burmistrz Myszyńca nie szukał firmy, która powinna oddać pieniądze Suskim, lecz zgłosił do prokuratury wniosek o ściganie osób, które zdjęły nowo położony chodnik.

Eksperci, którzy wystąpili w programie, piętnowali burmistrza, który nie troszczy się o lokalnych przedsiębiorców. Ich zdaniem doszło z jego strony do zaniedbań w tej sprawie, bo jak to możliwe, aby urzędnicy, którzy na bieżąco konsultują inwestycję w trakcie jej trwania, nie wiedzieli, że chodnik układa podwykonawca, a nie firma Ostrada.

Sprawa zakończyła się wszczęciem śledztwa przeciwko Suskim. O dziwo prokuratura nie była w stanie pomóc poszkodowanym. Pieniądze zniknęły w łańcuszku firm-krzaków, które były kolejnymi podwykonawcami. Firma Suskich była dopiero trzecim podwykonawcą, choć Ostrada, która wygrała przetarg, w dokumentacji podała, że na budowie nie będzie innej firmy.

Program został wyemitowany w niedzielę 16 lutego.

Obejrzyj wideo:
Państwo w Państwie - 16.02.2014

Reklama
Wyświetleń: 10708
 
12:40, 24.02.2014 r.

« Powrót do archiwum

Szukaj w archiwum


Wybrane artykuły