Niedziela, 7 czerwca 2026 r., imieniny Roberta, Wiesława, Ariadny
Skrzynka skarg, pochwał i pomysłów:
Kilkakrotnie spotkałam się z dziwną sytuacją w jednym ze sklepów w Galerii Bursztynowej. Chodzi o to, że pracownice sklepu bezpodstawnie uruchamiają bramki, które są zamontowane w wejściu i sprawdzają torebki klientek.
Rozumiem, że ma to na celu chronienie przed kradzieżą, ale taka sytuacja powtarza się nagminnie. Po rozmowach ze znajomymi wiem, że są to bardzo częste praktyki. Czy pracownik ma prawo bezpodstawnie zaglądać w torby klientów?
Odpowiada Andrzej Bednarczyk, Miejski Rzecznik Konsumentów w Ostrołęce:
W mojej ocenie, pracownik czy ochrona sklepu nie ma prawa przeszukiwać klientów. W uzasadnionych przypadkach powinna być wezwana policja, która ma takie uprawnienia.
Odpowiada radca prawny Mariusz Kulaszewski:
Pracownicy sklepu niebędący pracownikami ochrony w rozumieniu ustawy z dnia 22 sierpnia 1997 roku o ochronie osób i mienia nie mają jakichkolwiek uprawnień dających im możliwość sprawdzania zawartości toreb, plecaków i innych bagaży klientów. Nie mają też co do zasady możliwości zatrzymywania kogokolwiek (z zastrzeżeniem przysługującego każdemu z nas obywatelskiego prawa do tzw. ujęcia - czyli chwilowego pozbawienia wolności innej osoby w razie schwytania jej na gorącym uczynku przestępstwa albo w pościgu podjętym bezpośrednio po popełnieniu przestępstwa. Oczywiście w przypadku ww. ujęcia osobę taką należy niezwłocznie oddać w ręce policji).
W opisanej przez czytelniczkę sytuacji pracownicy sklepu mogą co najwyżej poprosić klienta o okazanie zawartości torebki, plecaka czy innego bagażu, ale klient nie musi się na to zgodzić. W przypadku odmowy może co prawda zostać wezwana policja, która w przypadku uzasadnionego podejrzenia popełnienia przestępstwa ma prawo dokonać otwarcia i przeszukania zawartości torby, plecaka czy innego bagażu klienta sklepu. W przypadku jednak nieuzasadnionej interwencji policji (nieuzasadnionego wezwania policji), klient ma prawo dochodzić wobec sklepu (przedsiębiorcy) roszczeń odszkodowawczych (m.in. z tytułu naruszenia dóbr osobistych).
Od redakcji:
Skrzynkę skarg naszej czytelniczki przesłaliśmy do Galerii Bursztynowej. Do chwili publikacji artykułu nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi.