Środa, 17 czerwca 2026 r., imieniny Laury, Alberta, Marcjana
Skrzynka skarg, pochwał i pomysłów:
Chciałbym poruszyć problem zgniłego jedzenia w jednym ze sklepów znanej sieci w Ostrołęce. Na półkach jest pełno zepsutych warzyw i owoców. Mięso śmierdzi, gdy tylko podchodzi się do lady. Ludzi tym chcą otruć.
Ostatnio kupiłem mięso i włoszczyznę. Warzywa były zgniłe, chyba musiały leżeć tam zepsute ponad tydzień. Mięso im nie schodzi tak szybko, to w ciągu dwóch tygodni sprzedają te same produkty. Gdy tylko stanie się przy chłodziarkach, czuć smród zepsutego mięsa. Jak klient coś kupi i chce zwrotu to nie zwracają ani nie zamieniają produktów.