Niedziela, 14 czerwca 2026 r., imieniny Elizy, Bazylego, Waleriana
Fot. KMP w OstrołęcePolicjanci z Ostrołęki ujawnili wyjątkowo drastyczny przejaw znęcania się człowieka nad zwierzęciem. Gdy pies wpadł we wnyki najpierw strzelono mu w głowę, a następnie w worku wyniesiono w głąb lasu. Zwierzak został owinięty drutem. W męczarniach czekał na pewną śmierć.
- O zdarzeniu policjanci zostali powiadomieni wczoraj rano przez właściciela psa. Wszystko rozegrało się w pobliskim lesie w Błędowie (gm. Baranowo). Według wstępnych ustaleń policjantów zwierzę najpierw wpadło we wnyki. Następnie strzelono mu w głowę. Po wszystkim pies został wrzucony do worka, a później wyniesiony w głąb lasu, gdzie go porzucono. Zwierzę znaleźli policjanci. Było owinięte drutem i przez cały czas męczyło się. Weterynarz podjął decyzję o uśpieniu. To jedno z najbrutalniejszych zachowań wobec zwierząt w ostatnich latach na terenie powiatu ostrołęckiego - informuje podkom. Sylwester Marczak, rzecznik prasowy ostrołęckiej policji.
Fot. KMP w OstrołęcePolicjanci zatrzymali dwóch mieszkańców powiatu ostrołęckiego w wieku 19 i 57 lat. Podczas prowadzonych czynności zabezpieczono m.in. nielegalną broń myśliwską, kilka sztuk amunicji myśliwskiej, blisko 30 wnyków z drutu i linek stalowych oraz komplet porostków kozła sarny ze śladami odłamania. Obaj zatrzymani trafili do policyjnego aresztu. Za znęcanie się nad zwierzęciem ze szczególnym okrucieństwem prawo przewiduje karę do 3 lat pozbawienia wolności.
Dalsze postępowanie prowadzą policjanci z Baranowa.