« Powrót do serwisu Moja Ostrołęka

Poniedziałek, 18 maja 2026 r., imieniny Eryka, Aleksandry, Feliksa

Moja Ostrołęka

Archiwum artykułów

Tak witaliśmy Nowy Rok (zdjęcia, wideo)

Kilka tysięcy mieszkańców powitało Nowy 2014 Rok na placu Bema.
Miejska impreza cieszyła się w tym roku niebywałym powodzeniem. Na plac Bema przyszły tłumy ludzi w każdym wieku, wiele rodzin z dziećmi oraz emeryci.

Było ciśnienie
- Było tak poważne ciśnienie, żeby jednak na placu Bema była zabawa, więc jest. To prosta rzecz - powiedział prezydent Janusz Kotowski podczas krótkiego przemówienia przed powitaniem Nowego Roku.

- Różne sztywniaki bawią się teraz w smokingach na różnych ekskluzywnych balach, ale niech się bawią. My jesteśmy tutaj, bo tu jest najważniejsze miejsce dzisiaj, dlatego wszystkich pozdrawiam - mówił prezydent miasta.

Moda na race i zimne ognie
Do łask powracają zimne ognie. W tym roku wiele ostrołęczanek zamiast petard i fajerwerków witała Nowy Rok zimnymi ogniami. Na ulicach pojawiły się także race, znane ze stadionów. Co ciekawe młodych ludzi z racami można było spotkać w kilku punktach miastach, m.in przy ul. Goworowskiej i na placu Bema.

Przejścia brak
Niestety nie obyło bez wpadki organizatorów, którzy nie przewidzieli wejścia na plac Bema przez ul. Berka Joselewicza. W rezultacie mieszkańcy, którzy chcieli wejść na plac od strony ul. Mazowieckiej musieli nadrabiać kilkaset metrów, by dostać się wejściem od ul. Kilińskiego.

- Opiszcie to, proszę. To niepojęte, że trzeba iść dwie ulice dalej, kiedy można byłoby wejść na plac Bema od tamtej strony (ul. Berka Joselewicza - przyp. red.) - mówi mężczyzna, który zaczepił naszego reportera w drodze na miejską imprezę.

Zobacz zdjęcia:
- Miejski Sylwester na placu Bema (31.12.2013)

- Sylwester w klubie "U Studentów" (31.12.2013)



Reklama
Wyświetleń: 25727
 
00:49, 01.01.2014 r.

« Powrót do archiwum

Szukaj w archiwum


Wybrane artykuły