Niedziela, 14 czerwca 2026 r., imieniny Elizy, Bazylego, Waleriana
Fot. kadr z programu TVN24Sprawą przejęcia terenów gminy Rzekuń przez ostrołęcki samorząd pod budowę nowego bloku elektrowni zainteresowała się stacja TVN24. Reporterzy przygotowali krótki materiał, ale najwięcej mocnych wypowiedzi znalazło się tylko w amatorskich nagraniach mieszkańców.
Na facebookowej stronie "Mieszkańcy gminy Rzekuń" pojawiły się relacje z wizyty reporterów TVN24 oraz wiele niepochlebnych dla wójta Stanisława Godziny wpisów. Wśród opinii przeważają te, że działania gospodarza gminy zawodzą, a on sam zachowuje zbytnią bierność w sprawach, które są dla Rzekunia najważniejsze. Pośród wpisów pojawiło się też pytanie: "Wójt gminy Rzekuń na urlopie podczas wizyty reporterów TVN24 to przypadek czy celowe działanie i unikanie niewygodnego tematu?".
- Od 19 grudnia 2016 r., kiedy to miasto podejmowało uchwałę w sprawie aneksji ziemi rzekuńskiej, wójt gminy Rzekuń właściwie nie protestował w zdecydowany sposób przeciwko tym działaniom. Jest bierny, a może też nieudolny w podejmowanych działaniach. Chęć "dogadania się" z miastem i pozwolenie na włączenie do Ostrołęki naszych ziemi jest niedopuszczalne w opinii mieszkańców - czytamy na Facebooku.
Autorzy wpisów twierdzą, że działania i prowadzona przez wójta Stanisława Godzinę polityka doprowadzi ostatecznie do odebrania terenów przeznaczonych pod budowę nowego bloku energetycznego oraz otaczającymi je nieruchomościami, na których powstaną nowe inwestycje.
- Nie będziemy za przeproszeniem dorabiać Ostrołęki, niech Ostrołęka się weźmie za robotę, a nie oni tylko czekają, nogi na nogi pozakładane i czekają, patrzą, gdzie kogo okraść, żeby mieć własny budżet. Nie, nie, nie, do tego nie doprowadzimy. Będzie trzeba, pojedziemy do ministerstwa, wyciągniemy któregoś z ministrów, żeby tego nie podpisywał. Inaczej nie można. Że prezydent jest PiS-owski to my wiemy o tym, ale to tacy ludzie są najgorsi, że on jest najbliżej ołtarza, a największym złodziejem można powiedzieć. Jak można wierzyć tak mocno w Boga, do ołtarza sięga, a kradnie, bo to jest złodziejstwo, ja się tego słowa nie boję - mówił przed kamerą zbulwersowany mieszkaniec Rzekunia.
Na facebookowej stronie "Mieszkańcy gminy Rzekuń" dostępne są zdjęcia oraz krótkie nagranie wideo z wizyty TVN24 w Rzekuniu. To właśnie na nim pada wiele zarzutów przeciwko włodarzom gminy Rzekuń i miasta Ostrołęki.
Więcej o wizycie TVN24 w Rzekuniu:
TVN24 o konflikcie samorządów w sprawie terenów pod budowę elektrowni