Czwartek, 18 czerwca 2026 r., imieniny Elżbiety, Marka, Amandy
Bogate święta mogą mieć mężczyźni, którzy w nocy z poniedziałku na wtorek włamali się do ostrołęckiej siedziby InPost przy ul. Słowackiego. Łupem złodziei padła kasetka z pieniędzmi, w której - według naszych informacji - znajdowało się ponad 100 tys. zł.
Sprawcy byli przygotowani do włamania. Jak udało nam się ustalić do budynku dostali się przez okno, w którym wywiercili dziurę. Gdy weszli do środka doskonale wiedzieli, gdzie znajdowały się pieniądze. Może to sugerować, że w kradzież zamieszani są byli lub obecni pracownicy firmy. Według naszych nieoficjalnych ustaleń w pomieszczeniu zamontowane był kamery, a złodziejom w kominiarkach wystarczyła niespełna minuta na dokonanie kradzieży i opuszczenie budynku.
Przedstawiciele InPost przyznają, że doszło do kradzieży, jednak ze względu na toczące się postępowanie nie chcą mówić o szczegółach sprawy. Wyznaczona została nagroda za pomoc w schwytaniu sprawców.
- W związku z kradzieżą w nocy z 21 na 22 grudnia z lokalu przy ul. Słowackiego 42 w Ostrołęce z kasy pancernej zawierającej wysoką kwotę pieniężną wyznaczamy nagrodę w wysokości 10 tys. zł za informacje i pomoc w ujęciu sprawców i odzyskaniu skradzionej kwoty. Wszelkie informacje proszę kierować na numer telefonu 510-051-180 - czytamy w ogłoszeniu firmy, które pojawiło się na naszym portalu.
O komentarz w sprawie zapytaliśmy rzecznika prasowego ostrołęckiej policji.
- Informacje o włamaniu do siedziby jednej z ostrołęckich firm dyżurny policji otrzymał 22 grudnia około godz. 3.00. Sprawcy dostali się do środka, a następnie dokonali kradzieży pieniędzy i dokumentów firmowych. Postępowanie prowadzą policjanci z wydziału do walki z przestępczością przeciwko mieniu - informuje podkom. Sylwester Marczak, rzecznik prasowy KMP w Ostrołęce.