« Powrót do serwisu Moja Ostrołęka

Środa, 18 października 2017 r., imieniny Juliana, Łukasza, Bratumiła

Moja Ostrołęka

Archiwum artykułów

Zderzenie motocyklisty z... krową (zdjęcia)

W rowie zakończył niedzielną przejażdżkę mieszkaniec Warszawy, który zderzył się z przechodzącą przez drogę... krową. Do wypadku doszło na odcinku drogi krajowej nr 53 z Kadzidło-Dylewo. Poszkodowany mężczyzna trafił do szpitala. Krowie prawdopodobnie nic się nie stało.

O szczegóły wypadku zapytaliśmy rzecznika ostrołęckiej policji, mł. asp. Tomasza Żerańskiego.

- Jadący w kierunku Ostrołęki 43-letni motocyklista, mieszkaniec Warszawy, kilkaset metrów przed Dylewem zderzył się z przechodzącą przez jezdnię krową. Mężczyzna trafił do szpitala. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności tego zdarzenia. W miejscu wypadku nie ma już utrudnień - mówi rzecznik Żerański.

Krowy przez jezdnię przeprowadzała 51-letnia mieszkanka powiatu ostrołęckiego. Było to stado kilkunastu krów. Kierujący motocyklem marki honda nie uderzył w pierwszą z nich, lecz w kolejną, prawdopodobnie dokładnie trzecią krowę, która weszła na jezdnię.

Zobacz zdjęcia:
Zderzenie motocyklisty z krową (09.07.2017)

Wyświetleń: 20556
 
20:57, 09.07.2017 r.

« Powrót do archiwum

Komentarze

Gość
19:07, 09.07.2017 r.
Przyczyną była nadmierna prędkość stada krów.
Abc
19:08, 09.07.2017 r.
Biedna krowa 😞
ja
19:12, 09.07.2017 r.
Co tydzień w weekend jakieś zdarzenie, na tej drodze na Mazury
19:17, 09.07.2017 r.
Trzecia krowa z nadmierną prędkością wtargneła na droge. !
daro
19:22, 09.07.2017 r.
Nie smiej sie dziadku z czyjegos wypadku ,znacie takie powiedzenie , jak to mozliwe zeby po takiej drodze chodziły krowy i to stado :wassat:
Putin
19:28, 09.07.2017 r.
Polska to jeszcze nadal dziwny kraj : rowerzyści jeżdżą jak święte krowy- bez świateł, kamizelki odblaskowej,a krowy chodzą ulicami 😁,jak u wschodnich braci. A wmawiają nam że mamy tu zachód. Długo jeszcze nie. LWG wszystkim na moto.
Mo a
19:31, 09.07.2017 r.
Żeby uszczegolowić, nie uderzył. Dlatego wpadł do rowu. Kierowcy zdrowia życzę.
teo
19:34, 09.07.2017 r.
Możliwe, że przez taką drogę przeprowadzane są krowy przez gospodarzy w celu ich wydojenia. Może wielcy panowie nie wiedzą, ale to właśnie od krów pochodzi mleczko, serki itp. Rolnicy od wielu lat domagają się oddzielnego pasa, aby mogli się nim poruszać zwierzęta i pojazdy rolnicze... Bez skutku. Przydałyby się częstsze patrole policji w Dylewie i okolicy, bo to co się wyprawia na drogach w piątki i niedziele to jakaś masakra.
Uuu
19:35, 09.07.2017 r.
Uderzył. Krowa była zraniona
do Putin
19:44, 09.07.2017 r.
Holandia, Belgia, Francja to dziwne kraje
rowerzyści jeżdżą jak święte krowy- bez świateł, kamizelki odblaskowej,
a krowy, owce chodzą ulicami 😁,jak u wschodnich braci. A wmawiają nam że mamy tu zachód.

Zamiast jeździć do Rosji przejedź się bardziej w kierunku Atlantyku.
To tacy mistrzowie kierownicy jak ty jeżdżą jak hordy ze wschodu.

filmik zamieszczony przez takich jak ty na YouTube z końcówka: eRXOCFpDLHk
zero kamizelek, nawet świateł niektórym brak
a wschodni mentalnie podobni tobie się wyśmiewają
Narodowiec
21:25, 09.07.2017 r.
Do Putin:
A jak mają te krowy przeprowadzić? Dobrze że krowy są pasione bezpośrednio na trawie. Taki zachodni Niemiec czy Holender cieszy się gdy u nas zobaczy krowę, bo u nich to nawet robaczka na szybie samochodu nie uświadczy. Ja wolę mleko i nabiał od krów tradycyjnie pasionych, dlatego nie protestuję gdy widzę krowy idące drogą, nawet gdy sr....ą.
Z UK do Putin.
21:47, 09.07.2017 r.
Mieszkam w UK.Widziałem nie raz w Walii jak Owce biegają po drogach bez opieki walijskiego bacy.Luz zupełny.Co to będzie po tym jak nastąpi brexit w pełni.Hahaha.
Edik
21:51, 09.07.2017 r.
Tak to jest jak się jedzie 200
joanna
04:14, 10.07.2017 r.
Szok!!!!! krowa 200 na /h super placki bryzgane....
allensteiner
05:11, 10.07.2017 r.
Szkoda że nie wylądował swpim pustym deklem w od.bycie tej krasuli. widziałem w ten weekend na DK53 co wyrabiają deb.ile na ścigaczach. Warszawskie dym.acze krów zwolnijcie na swoich speda.lonych motorkach z wypalonymi tłumikami bo przy odrobinie pecha możecie zostać ojcami parki cieląt. Podobno jeden z was chwalił się gdy był na bani że podczas szybkiej jazdy i przy ryku piłowanego silnika cały czas wam "stoi", więc jazda taką drogą pełną krów czy łosi jest niebezpieczna. Lepiej więc pędzić wam będzie po łące tam co najwyżej nawleczesz sobie na dyszel jeden z drugim jakiś stóg siana. Na pohybel tum.anom na ścigaczach!!!
Żadna nowość
06:03, 10.07.2017 r.
Tam wypadek? żadna nowość krowy i ich lekkomyślni właściciele to norma!!! Sam w tamtym roku miałem tam wypadek samochodem (który poszedł na złom?) Ok. 21.30 mądrzy gospodarze przeganiali je z jednego końca łąki na drugi i akurat pech chciał, że to ja je spotkałem (dla wybitnych komentatorów jechałem dokładnie 74km/h na 90) i w ogóle nie było je widać. Gospodarze nie mieli nawet kamizelki ani latarki (To jest dopiero bezmyślność)!!! A kilka dni później w szpitalu wielkie pretensje gospodarza, że on mi rękoma machał i jak mogłem go nie widzieć!!!😠 Jednak głupota ludzka nie zna granic. Kierowcy życzę zdrowia. Lecz odrazu mogę ostrzec ,że nasza policja z tym nic nie zrobi (Nie potrafią nawet odpowiedniej godziny ani danych spisać, nawet dzień wypadku był inny. tak było w moim przypadku) Prokuratura umorzy postępowanie ponieważ nie będzie widzieć w tym znamion wykroczenia i o to cała bajka. Radzę odrazu iść do sądu bo tylko tam wywalczysz to co Ci się należy. Także morał jest taki ,że w naszym "cudownym" kraju możemy robić co chcemy a i tak winny nie będzie ukarany a poszkodowany zostanie na lodzie.
Putin
07:07, 10.07.2017 r.
Pokażcie mi gdzie na drodze krajowej w GB i innym kraju UE chodzą krowy czy owce, bo niewierze. Na lokalnych drogach ok, zgoda. Nadal twierdzę, że Pl to dziwny kraj gdzie T.. Usk jest podnóżkiem M.. Excel, heh. Ale i tak lubię tu jeździć na moim El złomero-moto gdzie z podporządkowanej co i raz próbuje mi wyjechać osobowe że ślepotą wrodzoną, rosyjska ruletka na naszych drogach...
Kierowca
07:54, 10.07.2017 r.
Za komuny to nikt nie ganiał krów w samopas po ulicach jak teraz, gdyż milicja ukarałaby natychmiast i gospodarz miałby kolegium.W tamtych czasach był określony regulamin odnośnie prowadzenia krów a nie ganiania np.ladąc rowerem,musiałby prowadzić lub przywiązać do pojazdu. :angry:
z
09:02, 10.07.2017 r.
A krowy czemu karetka nie zawiozła do weterynaża?
***
09:11, 10.07.2017 r.
"prawdopodobnie dokładnie " 😂
Byku
09:16, 10.07.2017 r.
To 600rr czy 1000rr ???
!!!
10:39, 10.07.2017 r.
"...kolejną, prawdopodobnie dokładnie trzecią krowę...." co za inteligent to napisał
banan
12:27, 10.07.2017 r.
szkoda hondy
joanna
14:03, 10.07.2017 r.
Wiesławie!!!!!! Chętnie bym się przejechała na tym twoim motorze nawet przodem do ciebie ale może w następnym tygodniu bo w ten weekend jadę tym razem z romkiem pa!!!!
Do allensteiner
14:10, 10.07.2017 r.
Weź rozpęd i walnij banią w mur dla pewności powtarzaj 3 razy dziennie
WIESŁAW
16:43, 10.07.2017 r.
Do joanna . Zazdroszczę Romkowi . Ma facet farta .
16:38, 16.07.2017 r.
jak sie zapie****a na złamanie karku to nic dziwnego.Przez takich ludzi zwierzeta idą do leczenia lub do dozniecia a człowiek idzie do piachu.powiny być jakies blokady na tych motorach k**wa
« Powrót do archiwum

Szukaj w archiwum

Reklama





Najbardziej poczytne