« Powrót do serwisu Moja Ostrołęka

Poniedziałek, 25 września 2017 r., imieniny Aurelii, Kleofasa, Władysława

Moja Ostrołęka

Archiwum artykułów

Ciało w Narwi

Ciało 67-letniego mężczyzny wydobyto w poniedziałek z Narwi. Mężczyzna udał się nad rzekę, by łowić ryby. Na skutek prawdopodobnie nieszczęśliwego wypadku 67-latek wpadł do wody i utonął. Jego ciało w poniedziałek wyłowiono w okolicy miejsca określanego przez wiele osób nazwą "Pustelnik".

Ciało odnaleziono w poniedziałkowy wieczór. O zdarzenie zapytaliśmy przedstawiciela ostrołęckiej policji.

- W Ostrołęce w okolicy rzeczki Pustelnik wyłowiono zwłoki mężczyzny. 67-latek udał się w to miejsce łowić ryby. Ciało zostało zabezpieczone w celu wyjaśnienia okoliczności tego zdarzenia - informuje mł. asp. Krzysztof Kolator z ostrołęckiej policji.

Wyświetleń: 18415
 
13:33, 16.08.2017 r.

« Powrót do archiwum

Komentarze

z
11:36, 16.08.2017 r.
A gdzie w ostrołęce jest rzeczka Pustelnik.
Obywatel gorszego sortu
12:09, 16.08.2017 r.
do z @ 13:36, 16.08.2017 - takiej rzeczki nie ma, za to jest miejsce nazywane przez starych wędkarzy Pustelnikiem lub Pod 3 Dębami
czesiek z usa
12:38, 16.08.2017 r.
co wy tam odpier.....lata w tej ostrołece dwóch chłopów w ciągu tygodnia weśta sie ogarnijta.
19:15, 16.08.2017 r.
Nic nie wiecie, to się nie odzywajcie... Mam już dość tych głupot.
Rower
20:36, 16.08.2017 r.
no no co to jest Pustelnik goście się urwali z choinki u kogo zdawaliście z gegry?

miejsce zwane pustelnikiem nosi nazwę od gościa który nie chciał iść do bloków i tam właśnie zamieszkał.Do szkoły matoły!!!
Egon
20:57, 16.08.2017 r.
W którym miejscu jest ten pustelnik ?
Marek
20:57, 16.08.2017 r.
Pustelnik to miejsce lezace okolo trzystu metrow od ujscia Czeczotki w gore rzeki.
Nazwa wziela sie od jednego z rybakow ktory w latach piecdziesiatych i szescdziesiatych mieszkal na swojej lodce , z charakterystycznym domkiem zbitym z desek, od wczesnej wiosny do poznej jesieni. Za zlowione ryby dostawal od ludzi chleb, papierosy i cos mocniejszego. Wode czerpal z malego zrodelka wyplywajacego ze skarpy pod jednym z debow. Potrafil godzinami opowiadac niestworzone historie. Mleko dostawal od pana Stanislawa pasacego krowy u Klyszow. Stanislaw byly lomzynski Kapucyn kochal zegarki i czesto nosil na reku dwa jednoczesnie. Tylko kto to jeszcze pamieta?
Stach
21:18, 16.08.2017 r.
Pamiętam Marku. Pamiętam tę "arkę". Z panem Pustelnikiem, będąc kilkuletnim chłopcem, parokrotnie rozmawiałem. To było duże przeżycie. Pamiętam jego twarz. Pozdrawiam.
21:39, 16.08.2017 r.
heh historia super z tym pustelnikiem. Kochałem pływać w Narwi. Chociaż ostatni raz kąpałem się w niej 2 lata wstecz, jeszcze w nocy....coś pięknego. Przeraża mnie tylko myśl, żeby kiedyś płynąć rzeką nie natknąć się na topielca. Chyba bym spanikował.
07:32, 17.08.2017 r.
Mój dziadek kochał ryby.. Zawsze szedł tam odreagować, to było Jego miejsce.
Egon
08:31, 17.08.2017 r.
Czy jest tam dojście ta droga od plaży?
KtoKto
10:28, 17.08.2017 r.
Można dojechać samochodem o wysokim zawieszeniu lub dojść na piechotę... mostek na Czeczotce, ~100m polną drogą w lewo... po wyjściu z lasku udajemy się dalej na prawo...
...
10:56, 17.08.2017 r.
Wy to zawsze musicie o wszystkim napisać... wtracacie nos w nie swoje sprawy tak się składa że to akurat mój dziadek nie wiecie nic o tej sytuacji a większość ludzi siebie z tego żartuje. Pomyślnie co napiszcie bo ktoś z rodziny tak jak ja teraz może to czytać.
« Powrót do archiwum

Szukaj w archiwum

Reklama





Najbardziej poczytne