« Powrót do serwisu Moja Ostrołęka

Poniedziałek, 20 listopada 2017 r., imieniny Anatola, Rafała, Edmunda

Moja Ostrołęka

Archiwum artykułów

Ostrołęczanka współtworzy kobiece piwa

Fot. screen artykułu z "Wysokich Obcasów", dodatku "Gazety Wyborczej"Dwie kreatywne kobiety - Martyna Pawluczuk z Ostrołęki oraz Dominika Łapciew z województwa podlaskiego stworzyły swój browar. Dziewczyny marzyły o tym, by tworzyć piwa, jakie same chciałyby pić. Plan zrealizowały. O swoim pomyśle opowiedziały w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej".

Koncepcja produkowania piwa własnej marki pojawił się przypadkowo, na weselu znajomych. Dziewczyny przegadały wówczas pół imprezy o gatunkach piw i własnych pomysłach na to, aby wyprodukować piwa, które by im w pełni odpowiadało.

W taki sposób zrodził się pomysł powstania browaru Hoplala, w którym powstają piwa o niebanalnych nazwach: "Niezła sztuka", "Piekna, mądra, zdolna", "Wolna czy zajęta", "Perfekcyjna Pani Domu" czy "Czarny Protest". Jak same piszą na Facebooku: "Hoplala to nowy browar rzemieślniczy założony przez dwie dziewczyny - tworzymy kobiecy pierwiastek w męskim świecie browarnictwa".

W świecie piw szukały smaków, które w pełni trafią w kobiece gusta. Tak narodziły się pomysły owocowych browarów.

- Kiedy pytałyśmy kobiet, dlaczego nie piją piwa, to pojawiały się trzy argumenty: jest gorzkie, brzydko pachnie i nie wygląda elegancko. Postanowiłyśmy z tym zawalczyć, chociaż zarzuty te nie są bezzasadne. Badania naukowe potwierdzają, że kobiety inaczej czują smak niż mężczyźni. Dlatego chętniej piją piwa mniej goryczkowe, za to bardziej aromatyczne. Aromatyczne nie oznacza jednak z sokiem. Na pomysł stworzenia własnego browaru wpadłyśmy na weselu znajomych. Pół imprezy przegadałyśmy o piwach rzemieślniczych. Bo choć w Polsce jest wiele bardzo dobrych browarów, to nie mogłyśmy znaleźć czegoś, co by nam w pełni odpowiadało - mówiła dla "Gazety Wyborczej" Martyna Pawluczuk.

Stroną smakową zajmuje się Martyna, zaś Dominika dba o oprawę artystyczną produktu. Ostrołęczanka już dużo wcześniej zajmowała się warzeniem piwa domowym sposobem i pewne receptury miała doskonale opracowane. Piwa są produkowane na naturalnej bazie, bez sztucznych barwników i ekstraktów.

Początkowo nikt nie wierzył, że dziewczynom uda się zrealizować projekt, ale, jak widać, udało się. Piwa z browaru Hoplala dostępne są na razie w Warszawie, Ostrołęce i na Podlasiu, ale niebawem będą także w całej Polsce. Panie zapowiadają, że 5 proc. zysku przekazywać będą na kulturę.

Pełna treść artykułu w "Wysokich Obcasach", dodatku do "Gazety Wyborczej" z soboty 29 lipca br.

Wyświetleń: 16142
 
10:06, 05.08.2017 r.

« Powrót do archiwum

Komentarze

kobieta
09:22, 05.08.2017 r.
ja tam wole zwykle piwa piwo ma być piwo jestem pewna ze 80% kobiet tak ma
ale nie krytkuje pomyslu
powodzenia
Piwosz
09:40, 05.08.2017 r.
Gdzie w Ostrolece moge kupic te piwa ???
xD
09:50, 05.08.2017 r.
No tak, bo piwa mają wyglądać elegancko. Świetny argument.

Chcesz wyglądać elegancko?
To kup wino i wypij je w lampce.
Alergiczka
09:53, 05.08.2017 r.
Dziewczyny, pomysl super! Zaluję, ze nie mogę spróbować bo jestem uczulona na gluten, pomyslcie proszę nad piwem bezglutenowym!
heae
10:46, 05.08.2017 r.
wole 4 perelki w cennie tego piwka !!!sda
wilk
11:10, 05.08.2017 r.
walić wyborczą
Facet
11:13, 05.08.2017 r.
Haha baba i piwo? Pewnie z cukrem i zapachami żeby zabić smak i woń prawdziwego piwa :laughing: :laughing: bo im za gorzki LESZEK :laughing: :laughing:
A skąd woda? Ze kranu :laughing: :laughing:
Rebeliant Remek
11:40, 05.08.2017 r.
Sam zamysł genialny, kwestia jakości browaru😇 Remek z Wami. Kocham kreatywność👍👍👍
rr
12:27, 05.08.2017 r.
xD @ 11:50, 05.08.2017 IP *.*.99.181

/.../
To kup wino i wypij je w lampce.

----

W lampce to sobie możesz żaróweczkę wymienić ;)
Anka PiSanka
12:29, 05.08.2017 r.
Dzień dobry Państwu! Witam serdecznie w piękne, sobotnie popołudnie!

Nie cierpię piwska. To obrzydliwy, gorzki, śmierdzący nieprzyjemnym odorem napój. Próbowałam, za namową najbardziej zdesperowanych przyjaciół "przekonać się" do piwska - bez pozytywnych rezultatów. Po wypiciu szklanki tej "ambrozji", miałam jej serdecznie dosyć. Nie rozumiem, jaką człowiek może mieć przyjemność, opijając się tym świństwem.
Na nic, w moim przypadku, nie zda się chwyt reklamowy: "kobiece piwo". Piwo, to piwo: śmierdzące świństwo. Na dodatek, artykuł w... a jakże, Gazecie Wybrocznej i "marka" piwska "Czarny Protest", mówią wszystko. We mnie, obydwie kreatywne panie, na pewno klientki nie znajdą...

Pozdrawiam...

PS. Chcecie wiedzieć, co to dobry napój alkoholowy? Zapraszam wieczorkiem na swojską mioduszke, dobrego "Burgunda", likier, czy po prostu, na dobrze zmrożoną, gatunkową wódeczkę... (Oczywiście, wszystko dobrze podane i z umiarem).
......
13:25, 05.08.2017 r.
Jak mozna promowac alkoholizm......
Anka PiSanka
13:33, 05.08.2017 r.
Kochani!

Króciutkie uzupełnienie do poprzedniej wypowiedzi.

Jest pewien gatunek piwa w którym wprost się lubuję. Nie domyślacie się, jakież to może być piwo, które bardzo lubi zdecydowana przeciwniczka piw wszelakich? O, niedomyślne gapy... To piwo, które bardzo mi smakuje, to drugi, obok sławnej na całą krainę kurpiowską, mioduszki, napój - czyli piwo kozicowe... Pycha w skwarne, letnie dni... Czy wy również macie tak wielką słabość do piwa kozicowego?

Pozdrawiam cieplusio... :smile:
J
13:46, 05.08.2017 r.
Chce wiedzieć co to dobry napój. Anka gdzie mam przyjść
Anka PiSanka
15:12, 05.08.2017 r.
Do J @ 15:46,

Dzień dobry!

Jak to: gdzie mam przyjść? Oczywiście, że masz przyjść do mojej chatki, położonej na skraju lasu, nad brzegiem ruczaju... Już mrożę napitki i przygrzewam ciepłe dania...

Pozdrawiam... :smile:
15:38, 05.08.2017 r.
Podbijam! Gdzie w Ostrołęce można zakupić?
M
15:41, 05.08.2017 r.
A co na to ksiądz Kotowski , czy jemu też smakowało?🙄
X
15:51, 05.08.2017 r.
Jak nie zostało pokropione nie radzę pić,diabeł umie plywac
Xxx
15:54, 05.08.2017 r.
A czym wcześniej zajmowali się tatusiowie tych panienek
Piwko
18:07, 05.08.2017 r.
Największy wybór piw i innych alkoholi jest w Setce na Witosa.

Hoplala też jest;)
do IP 238.30
19:20, 05.08.2017 r.
Nie czytaj, tylko rób sobie kolejne 500+ :laughing: Ot, matoł :laughing: Promowanie alkoholizmu :smile:Wyłącz radio Maryja i TV Trwam, bo Ci już wodę z mózgu zrobiły media, kościół i PiS :laughing:
......
19:30, 05.08.2017 r.
Hahaha promuja alkoholizm oj tak wyzarlo patologia oj wyzarlo za po by zylo sie lepiej w obludzie urazilo
cyik
21:23, 05.08.2017 r.
do heae @ 12:46, 05.08.2017IP: *.*.61.116
wole 4 perelki w cennie tego piwka !!!sda...bo Ty jak każdy menel stawiasz ilość nad jakość..... :laughing: :laughing: :laughing: :laughing:

do Anka PiSanka @ 14:29, 05.08.2017IP: *.*.182.181
. Nie rozumiem, jaką człowiek może mieć przyjemność, opijając się tym świństwem. ..nie opijaj się spróbuj.....nie musisz od razu pyska zalać....................
:laughing: :laughing: :laughing: :laughing:
do cyik
23:16, 05.08.2017 r.
Nie mów, że pijesz piwo, bo te kościelne pisuary 500+ zrobią z Ciebie alkoholika :wink:
ja
05:38, 06.08.2017 r.
Widziałem je (piwo) w naleśnikarnia BB loft
Brzydki_zły_i_szczery
06:58, 06.08.2017 r.
Bardzo fajny pomysł, ale z tego co już poczytałem na ten temat, to panie głównie robią jakieś APA, IPA czy Pszeniczniaki i proste Lagery. Zastanawiam się jak poradziły by sobie z Coffie albo MIlk Stoutem, albo z Barley wine... :smile:
massa
07:09, 06.08.2017 r.
Na zdjęciu widać jak kończy się picie piwa przez kobiety. Brzuch odstaje jak piersi. 😃
rety
08:37, 06.08.2017 r.
ale te panie nie mają swojego browaru, z tego co wiem to poprostu wysyłają przepisy do innego, fizycznego browaru żeby im wyprodukował piwo.
sukcesu raczej nie wróżę jeśl icelują tylko w kobiety, większość kobiet woli zwykłą oranżadę.
Anka PiSanka
14:18, 06.08.2017 r.
Dzień dobry!

Moi drodzy!

Piwo, to napój POspólstwa. Lepsze towarzystwo pije winko, likiery, nalewki, lub wódeczkę...

Pozdrawiam, Anka PiSanka - koneserka dobrych alkoholi... :smile:
Rebeliant Remek
15:37, 06.08.2017 r.
I to wszystko z denaturatu? Brawo PisAnka. Widziałem kilka fotek z twoimi pisowskimi znajomymi jak po lampce kultury spali w fotelach, a jeden nawet upodobał sobie korytarz sejmowego hotelu. Prawdziwe wzory do naśladowania. O lokalnych smietnikowych i klatkowych haftownikach nie wspomnę😁
Brzydki_zły_i_szczery
17:03, 06.08.2017 r.
@Anka PiSanka nie chciał bym być nieuprzejmy, ale pierniczysz głupoty. Doucz się trochę historii. Wódka to napój pospólstwa. Piwo to napój znacznie bardziej szlachetny i o znacznie dłuższej tradycji. Historia piwa jest dłuższa nawet niż historia piwa ( O czym na pewno nie wiesz, skoro stawiasz je niżej niż wódkę, nalewki i inne tego typu rzeczy i nazywasz się koneserką. :laughing:). Jedyne piwa jakie pewnie znasz to ten mocz jak Tyskie czy inny Żywiec których nawet piwem nazwać nie wypada ( bo w produkcji bardziej przypominają pędzenie wódy niż warzenie piwa). (Nie) pozdrawiam.
Anka PiSanka
18:14, 06.08.2017 r.
Do Rebeliant Remek @ 17:37,

Zaskakujesz mnie cielusiu Remusiu. Skąd u ciebie, do stu tysięcy beczek zjełczałego tranu, taka żółć i tyle brzydkich a niesprawiedliwych przytyków wobec mnie? No tak, już wiem... Ten twój niezbyt miły "humorek", to pokłosie wczorajszego zdarzenia na wale przeciwpowodziowym. Przechodziłeś koło nas, gdy, (chociaż wbrew to ustawie o zapobieganiu alkoholizmowi), bez pośrednictwa szklanki kończyliśmy pić ostatnią buteleczkę zacnego winka marki "Arizona". Przechodząc, patrzyłeś tak miłosiernie ślipkami, tak uśmiechałeś się błagalnie, odsłaniając dwa rzędy stoczonych przez próchnicę zębów, z myślą, że dostaniesz łyka, a tu - zonk! Nie było!
Mój miły! Nie było czym dzielić. Nie łam się: następną razą, gdy będę biesiadowała nad Narwią, specjalnie dla ciebie, zostawię na dnie butelki ze dwa łyki tego szlachetnego napitku...


Do Brzydki_zły_i_szczery @ 19:03,

Mój miły!

Nigdy nie przekonasz mnie do picia obrzydłego piwska. Wy, mężczyźni macie lepiej. Po spożyciu tego paskudztwa, odchodzicie na bok, rozpinacie cosik i.... Kobiety nie mają tak wygodnie. Co jakiś czas, po wypiciu piwa, muszą walczyć z długa spódnicą lub sukienka, później z rajstopami, majtkami, kucać, powstawać... Za dużo niepotrzebnej fatygi dla tak podłego napoju... Dlatego winko... tylko winko lub zimna wódeczka...

Cyt. "Historia piwa jest dłuższa nawet niż historia piwa ( O czym na pewno nie wiesz)...

Muszę przyznać ci rację. Dziewczyna jestem inteligentna i oczytana, lecz do dzisiaj nie wiedziałam, że "historia piwa jest dłuższa nawet niż historia piwa". Dziękuję ci za tę wiekopomną, jakże odkrywczą informację. Pochwalę się tą informacją w swoim towarzystwie...

Pozdrawiam cieplutko... Życzę miłego, spokojnego wieczoru, ze szklaneczką dobrego piwka... (Mocz Tyski, czy Żywiecki - wykluczone)... :smile:

PS. A co powiesz na Ciechana? Z sympatii dla pana posła Jakubiaka, od czasu do czasu, kupuję butelkę tego piwa.
Brzydki_zły_i_szczery
18:59, 06.08.2017 r.
Miałem na myśli historię wina. Mea Culpa, należy dodać sprostowanie. Niestety MO nie posiada w dalszym ciągu możliwości edycji ( i zapewne nigdy posiadać nie będzie ). "Historia piwa, jest dłuższa niżeli historia wina." Tak winno brzmieć pierwotne zdanie.
Najstarsze znane ślady piwowarstwa mają 6 tysięcy lat, gdzie mówimy już o piwowarstwie. Najstarsze ślady piwa, sięgają 10 tysięcy lat wstecz, gdzie o winie mowa nie więcej jak 9 tysięcy lat. W sumie niezbyt można było nazwać to winem, bo produkowano to z ryżu i miodu, więc bardziej miody pitne, niż wino.
Co do marki Ciechan, to zależy od oferowanego gatunku. Jednak panu Jakubiakowi należy przyznać, że zacięty i twardy z niego gość. Nie dość, że nie sprzedaje swojego browaru (na całe szczęście dla miasta Ciechanów) to dalej stara się trzymać tradycyjnego i dobrego podejścia do browarnictwa, co się chwali.

Co do tego, jakie skutki uboczne (toaletowe) ma piwo, to polecam gatunki bez chmielowe ( chmiel jest jedynie dodatkiem :wink:) są znacznie mniej moczopędne, a jak chcesz się ubzdryngolić ze smakiem, to Portery i Stouty mogą być najlepszym wyborem.
cynik
21:08, 06.08.2017 r.
do Anka PiSanka @ 20:14, 06.08.2017IP: *.*.215.140

Mieszasz w tych Swoich wypocinach ironię, sarkazm ze zwyczajną głupotą i prymitywizmem /Twoim/....Jedna Twoja wypocina przeczy poprzedniej....gubisz się w tym Swoim prymitywnym "ja".............piszesz o pospólstwie....a Ty aby nie należysz do pokolenia które w latach siedemdziesiątych przybyło do Ostrołęki siedząc na wersalce wiezionej na furmance....??i zasiedlając "centrum" osiedle oczywiście nie "centrum" miasta, myślę że to da się sprawdzić.......

p.s.

Co prawda podajesz się za Kobietę....ale...rożne są opinie na temat Twojej płci.....

stąd cytat...."garnitur leży na chamie dobrze dopiero w trzecim pokoleniu".....czy u Ciebie to nie będą dopiero wnuczęta....???????? :laughing: :laughing: :laughing: :laughing: i uprzedzając Twoje dywagacje, w/g tej reguły na mnie to już smoking dobrze leży!! :tongue: :laughing:
kaktus
07:39, 07.08.2017 r.
Inicjatywa, ze wszech miar godna pochwały, bo każda, tego typu inicjatywa, jest bardzo cenna, ukazując kreatywność ludzi.

Co do podziału społeczeństwa, stosowanego przez niektórych, to widać, że mentalnie są oni gdzieś w XIX wieku i maja bardzo poważne problemy z samooceną i kompleksami.
Anka PiSanka
10:02, 07.08.2017 r.
Do cynik @ 23:08,

Dzień dobry, miły cyniku! Witam cię cieplutko i serdecznie!

Miły mój kawalerze!

Masz dużo racji, lecz - niestety - w niektórych kwestiach mylisz się srodze.
Zupełnie trafnie określiłeś mnie słowy, stwierdzając, że: "mieszam w tych swoich wypocinach ironię, sarkazm ze zwyczajną głupotą i własnym prymitywizmem"... Dalej celnie punktujesz mnie PiSząc, iż " jedna moja wypocina przeczy poprzedniej....gubię się w tym swoim prymitywnym "ja".
Tak. To prawda. Pochodzę z ubogiej, prostej rodziny z wioski położonej pośród bagien i mokradeł - z zupełnych kresów kurpiowszczyzny. (Pamiętam, jako dziecko, "do miasta" płynęliśmy najpierw łodzią, później trzy godziny wołami, dwie godziny na piechtę, następnie kilka godzin drabiniastą podwodą (wóz na żelaznych obręczach), z której przesiadaliśmy się na pekaes, by po kolejnych dwóch godzinach zameldować się na dworcu pekaesu w metropolii ostrołęckiej. Urodziłam się w podworskich czworakach, bez żadnych wygód, a że do szkoły było pod górkę, swoją edukacją, ni wykształceniem, nikogo na kolana nie powalę, (liceum zawodowe bez matury). Stąd moja głupota i prymitywizm, oraz niezwykle niska samoocena i monstrualne kompleksy, jak słusznie zauważył to, mój Drogi Przyjaciel kaktus vel gwidon.
Jednak co do "pokolenia które w latach siedemdziesiątych przybyło do Ostrołęki siedząc na wersalce wiezionej na furmance" - pomyliłeś się srodze. To moi zacni rodzice w latach siedemdziesiątych stali się Obywatelami Miasta Stołecznego Ostrołęka. Ja przyszłam na świat, gdy Ostrołęką rządziła światła opcja z prezydentem Zaczkowskim na czele.

Miły cyniku!

Serdecznie gratuluję twojego smokingu. Zaszczyt to dla mnie niezmierny, móc skreślić chociaż tych kilka, (jak zwykle głupach) słów, do tak znamienitego kolegi. Niestety, ze swojej nieskończonej łaskawości, nieco mnie wywyższyłeś: garnitur dobrze będzie leżał dopiero na moich prawnukach... (Na mnie, moje kiecki leżą jak na wieszakach).


Przepraszam, muszę kończyć... Będę później... Pa... Całuski dla Hrabiego Cynika, od niewydarzonej, zakompleksionej, prymitywnej dziewczyny z gminu, dziewczyny z ludu - Anki PiSanki...
:smile: :smile: :smile:
Anka PiSanka
12:20, 07.08.2017 r.
Jestem już...

No tak, pośpiech, połączony z moim słynnym roztrzepaniem, w przedostatnim akapicie, miast "jak zwykle głupich", wygenerował "jak zwykle głupach". Przepraszam serdecznie za pomyłkę...

Duża buźka, od arcycynicznej Anki PiSanki, dla "zwykłego" cynika...
cynik
12:40, 07.08.2017 r.
do Anka PiSanka @ 12:02, 07.08.2017IP: *.*.215.140

...."Urodziłam się w podworskich czworakach, bez żadnych wygód, a że do szkoły było pod górkę"....
...."Ja przyszłam na świat, gdy Ostrołęką rządziła światła opcja z prezydentem Zaczkowskim na czele"....


p.s.
A Twoja "metropolia" nie jest , na szczęście, miejscem mojego urodzenia :tongue:
KD
05:23, 08.08.2017 r.
Wszystko pięknie i ładnie ale promowanie browarów na mojej Ostrołęce to nie lekka przesada? Ktoś mógłby wypromować moje preparaty ziołowe? Są także bardzo kreatywne a do tego pomagają ludziom faktycznie się dobrze poczuć na długą metę. Pozdrawiam
« Powrót do archiwum

Szukaj w archiwum

Reklama





Najbardziej poczytne