« Powrót do serwisu Moja Ostrołęka

Poniedziałek, 20 listopada 2017 r., imieniny Anatola, Rafała, Edmunda

Moja Ostrołęka

Archiwum artykułów

"Kurier Mazowiecki" kolejny raz o zmianie granic Ostrołęki (wideo)

Fot. kadr "Kurier Mazowiecki"Batalia o tereny pod budowę nowej elektrowni chyba dobiega końca. Na poszerzeniu granic Ostrołęki straci gmina Rzekuń, a miasto zyska tereny pod inwestycje i duże pieniądze z podatków. Do sprawy kolejny raz nawiązał "Kurier Mazowiecki".

Chociaż gmina walczyła do końca, aby nie utracić obszaru trzech swoich sołectw, to już od nowego roku Ostrołęka powiększy się ich kosztem o niemal 500 hektarów.

Spór między samorządami rozstrzygnęło rozporządzenie wydane przez Radę Ministrów, które zakłada włączenie do Ostrołęki części trzech sołectw gminy Rzekuń.

- Dla Ostrołęki ma to znaczenie inwestycyjne, bo już takich terenów nie mieliśmy. Specjalna podstrefa warmińsko-mazurska była już w pełni wykorzystana, a teraz będziemy dysponowali powierzchnią 500 hektarów - mówił dla "Kuriera Mazowieckiego" Wojciech Dorobiński, rzecznik miejskiego ratusza.

W sprawie poszerzenia granic miasta wypowiedzieli się również mieszkańcy. Ostrołęczanie posunięcie samorządu chwalą, mieszkańcy gminy Rzekuń wręcz przeciwnie.

Więcej na ten temat w "Kurierze Mazowieckim".

Wyświetleń: 3807
 
15:47, 07.08.2017 r.

« Powrót do archiwum

Komentarze

Podziękowania dla wójta Rzekunia
15:49, 07.08.2017 r.
Mieszkańcy Ostrołęki chcą serdecznie podziękować wójtowi gminy Rzekuń za nieprzeszkadzanie we wzbogacaniu się miasta o nowe ziemie. Dzięki biernej postawie jest szansa na nowy most i szybszą budowę Muzeum Żołnierzy Wyklętych. Takich Wójtów nam trzeba by nasze miasto mogło się rozwijać prężnie bo nie dopuszczalnym jest fakt, by drogi gminne były lepsze od dróg miejskich. Dzięki takiej postawie i zrozumieniu naszych potrzeb w dowód wdzięczności przybijemy gdzieś stosowną tablicę. W przypadku niezrozumienia i złości ze strony mieszkańców gminy Rzekuń znajdziemy w mieście również jakąś posadę, z Zabrodzia będzie bliżej niż do Rzekunia. Przybędziemy również z gratulacjami do Urzędu i orderem za sąsiedzką pomoc w zasilaniu budżetu miasta. Życzymy wytrwałości w walce z Radą Gminy, która już tak przychylna miastu nie jest.

Ps. Trzymaj się Pan stołka mocno bo musimy jeszcze wydrzeć Dzbenin i Tobolice.
czwartkowe obiadki
15:57, 07.08.2017 r.
A ja się pytam o czym w czwartek przed podjętą decyzją przez Radę Miasta wójt rozmawiał w gabinecie z prezydentem? Przecież pan twierdzi, że to było zaskoczenie. Ja się pytam czy na pewno był pan taki zaskoczony?
historyk
16:06, 07.08.2017 r.
To dopiero I rozbiór gminy Rzekuń. Jak nie zmienimy wójta to będą kolejne. Nikt nie walczy o cudze ziemie, tylko o swoje. A wójt z Olszewo-Borek to co się będzie za nie swoje ziemie prezydentowi narażał. Na dobrych stosunkach coś dla siebie ugra, a że gmina zbiednieje trudno.
Nie PISk owiec
16:27, 07.08.2017 r.
Czy nasze gminne krowy to teraz miejską trawę będą żreć? Bo rozumiem że na teren miasta przechodzą także parzystokopytne.

Drób też wezmą do miasta? Będą jaja miejskie już, nie wiejskie.

A czy z całym tym gminnym dobrodziejstwem nie możemy oddać również wójta? Od razu mógłby przecież na prezydenta startować. Mieszkańcy miasta na pewno docenią wkład w rozwój Ostrołęki.

Kto jest za kopytko w górę!


Rozumiem że na święto marynarzy wójt kolegę Kotowskiego zaprosi? I z honorami go podejmie? I za grabież też miastu podziękuje?
Za chwilę i cmentarz do miasta należeć będzie, rzut beretem od Kolejowe
przyczyna konfliktu
16:48, 07.08.2017 r.
Prawda jest taka że konflikt w samorządzie Rzekunia jest spowodowany różnicą poglądów rady i wójta co do utraconych ziem. Wiosenne spotkania wójta z prezydentem poza wiedzą Rady i ustalenia które zapadały za zamkniętymi drzwiami były owiane tajemnicą. Radni pytali na sesjach o temat spotkań i ustalenia, wójt milczał bądź tłumaczył, że spotkanie dotyczyło spraw bieżących. Radni byli jednak dociekliwi, bo czuli, że chodzi o aneksję. Widząc bierność wójta zaczęli samodzielne działania w obronie ziem gminy Rzekuń. Do dziś nie wiadomo jakie ustalenia wójt prowadził z prezydentem. Wiadomo że Rada Gminy robiła co mogła by do aneksji nie doszło.
.
16:53, 07.08.2017 r.
Trzeba było bardziej ujadać :))) nie bójta się, Dzbenin, Tobolice i Ławy kolejne w kolejce. Też będzie okazja poszczekać
.
16:57, 07.08.2017 r.
Jeszcze bąknijcie coś o aneksji, rozbiorach etc.
krzys
17:16, 07.08.2017 r.
Sam szczekasz kundlu i bąki puszczasz.
Ktoś
17:21, 07.08.2017 r.
Sposób tego wydarcia naszych ziem będzie zapamiętany na długo.
WŁadze samorządów pokazały klasę.
Gdzie tu porozumienie, współpraca, wspólne dobro sąsiedzkie i zwyczajny szacunek dla ludzi.
Można było normalnie przedstawić problem, uzgodnić warunki jakieś i dać przykład młodym pokoleniom, że warto i można wypracować kompromis nawet w trudnych sytuacjach, że zgoda buduje, że mieszkańcy obu samorządów są sobie potrzebni.

Najbardziej winny jest wójt gminy Rzekuń, który nie informował swoich mieszkańców o zamiarach Ostrołęki, wprowadzał w błąd, nie pozwalał chętnym radnym, nie mówiąc o mieszkańcach, rozmawiać z prezydentem, nie wyraził zgody aby w tej rozmowie uczestniczył przewodniczący rady, sam wyznaczył kilku swoich .....
Ważne jest to, że to radni z klubu naciskali aby takie rozmowy były, gdyż wójt nie widział takiej potrzeby. Nie widział również potrzeby zebrań z mieszkańcami i udzielania informacji w sprawie tej aneksji. Na pytania radnych z klubu odpowiadał krótko - "nie widzę takiej potrzeby".
Za ten sposób działania, to znaczy pozory działania z pana strony, nie wstyd panu?
Zastał pan gminę bogatą, życzliwych ludzi, a zostawi pan co?
Takiego wójta jeszcze u nas nie było ale w bardzo negatywnym znaczeniu.
Myśli pan tylko o korzyściach dla siebie.
WStyd. wstyd, wstyd. Za ten fałsz i obłudę jak pan śmie prezentować te swoje oblicze.
Mieszkańcy już znają prawdziwą twarz.
Obserwator
17:33, 07.08.2017 r.
Panie Prezydencie,
I po co Panu ta cała awantura o podatki, których nie będzie, bo niby kto ma zbudować tą elektrownię.
Uwierzył Pan w Przekręta. On pierwszy obarczy Pana winą za to, że elektrownia nie powstała z powodu z powodu braku możliwości uzyskania decyzji administracyjnych po zmianie granic.
A wybory coraz bliżej...
PIS.to.let
17:42, 07.08.2017 r.
Sprzedaliście za reklamówkę srebrników jedynego człowieka, który umiał i chciał zbudować tam elektrownię. Co teraz? Elektrowni nie będzie, podatków nie będzie a wybory będą.
I do nieba też nie pójdziecie.
.
18:26, 07.08.2017 r.
Ja bym im dla zabawy jeszcze coś tam zabrał, bo tak fajnie ujadają. A te wiejskie kłótnie też niezłe
.
18:31, 07.08.2017 r.
Kiedyś Tracz po mistrzowsku dojechał tulczyńskiego rolnika, który nie chciał mu sprzedać swojej ziemi, bo niby jego z dziada pradziada i chce tam po wiek wieków gospodarzyć. W swoim misternym planie doniósł na niego do organów administracji państwowej, że ten nielegalnie wyciął drzewa na swoim polu co było zresztą zgodne z prawdą. Dopieprzyli mu taką grzywnę, że się chłopina nie pozbierał. W efekcie ziemia i chałupa trafiła na licytacje komorniczą, całą wieś pod przewodnictwem księdza proboszcza Antoniego zbierała hajsiwo, co by się zgadzało i ziemi chłopu nieodebrali. Nikt nie domyślał się, że to robota Tracza Janusza, który przebił ofertę wszystkich, zdobył co chciał, a w chałupie celem ostatecznego upodlenia niepokornego rolnika otworzył burdel o wdzięcznej nazwie "Ojcowizna". Tak właśnie wgniatał w podłoże swoich wrogów Tracz Janusz, najczarniejszy z czarnych charakterów polskich seriali. Niejaki Waldemar Jaroszy to mu może buty czyścić.
do wyżej
19:16, 07.08.2017 r.
Kopiuj/wklej niezły wynalazek co nie ?
Ostrołęckanin
20:24, 07.08.2017 r.
Chciwe, dwulicowe, ostrołęckie biurwy
w obronie granic
22:39, 07.08.2017 r.
Zamiast modły odprawiać i biegać z wieńcami po pomnikach władze miasta winny zadbać o racjonalny podział budżetu i zająć się sprawami naprawdę ważnymi.
Muzeum Żołnierzy Wyklętych nie ułatwi mieszkańcom życia. Gdzie dbałość o byt żyjących. Wyklętym na Muzeum nie zależy.
Najłatwiej zabrać gminie ziemie.
tępiciel lemingów
03:46, 08.08.2017 r.
w obronie granic, przecież te grunty nie należały do gminy tylko leżały na terenie gminy. Gmina już raz dostała miliony z tytułu budowy elektrowni, która nie powstała. Dobrze, że miasto dba o byt żyjących i chce, by władze budowały nie tylko MW ale i elektrownię.
Mieszkaniec
06:05, 08.08.2017 r.
Brawo dla mieszkańców gminy Rzekuń, za wybór wójta. Mam tylko nadzieję, że w zbliżających się wyborach wybierzemy dobrze. Nigdy więcej wójta, który nie jest mieszkańcem gminy.
Dolek
06:28, 08.08.2017 r.
Jak w określa się w języku polskim zabór cudzej własności bez jego zgody - ZŁODZIEJSTWO. Mieszkańcy gminy Rzekuń zapamiętajcie sobie przy następnych wyborach , kto nas okradł z naszej ziemi - podziękujmy za to złodziejstwo PiS-owi.
kaktus
07:10, 08.08.2017 r.
Tępy ciulu, Plac Bema ze znajdującym się tam obiektem, też nie należy do miasta, a jedynie leży w jego granicach - ilekroć zastanawiam się, czy możesz być głupszy niż jesteś, odpowiedź brzmi - jak najbardziej - tak - czego dowodów dostarczasz każdym swoim kolejnym wPiSem.

Moim zdaniem, teraz władze gminy Rzekuń, powinny sobie upatrzyć jakieś tereny miasta, sporządzić jakąś listę i na jej podstawie anektować te ziemie na przykład te ze Storą i Elektrownią.
tępiciel lemingów
08:25, 08.08.2017 r.
Właściciel gruntu w określonych warunkach ma prawo przejść do innego samorządu, to nie jest żadne złodziejstwo, zabranianie tego to ograniczanie wolności.

Władze samorządu nie mają prawa anektować gruntu innego samorzadu. To właściciel tego gruntu pisze wniosek o przełączenie do innego samorządu. Bez tego nie można rozpocząć procedury zmiany granic samorządu.
kaktus
08:33, 08.08.2017 r.
Tępy ciulu, widziałeś ten wniosek i osobę, która się pod nim podpisała?

Ale, żeby dobrze Cię zrozumieć - obecnie zarząd Story i Elektrowni piszą wniosek o dołączenie ich ziemi do Rzekunia i spraw załatwiona?
kaktus
09:01, 08.08.2017 r.
Tępy ciulu, tak, jak się spodziewałem, odpowiedzi brak, a więc zadam pytanie pomocnicze - chcesz nam powiedzieć, że jednym z sygnatariuszy, tej tajemniczej listy, jest właściciel terenu inwestycyjnego pod elektrownię, bo jakoś trudno mi to zrozumieć, dlaczego, podpisując taką listę, nie zrobił tego z otwarta przyłbicą, tylko chował za plecami paniusi z sekretariatu Rady Miasta, która, uzasadniając odmowę wglądu w tę listę, najpierw bredziła o ochronie danych osobowych, a jak jest powiedziałem, żeby mi podała konkretny przepis (takowy nie istnieje), to zaczęła się jąkać i stwierdziła, że mi tej listy nie udostępni, bowiem nie jestem "zainteresowanym" - kto więc sygnował te listę i dlaczego, miast być z tego dumnym, chowa się ja plecami jakiejś Paniusi z sekretariatu Rady Miasta?

Nie wiem, jak to jest u Ciebie, ale jeśli ja coś podpisuję, swoim imieniem i nazwiskiem, to raczej jestem z tego dunmny, a nie to ukrywam.
do kaktus
10:25, 08.08.2017 r.
Nie podniecaj się bo źle wpłynie to na twoje zdrowie.
Dolek
10:45, 08.08.2017 r.
Jak w określa się w języku polskim zabór cudzej własności bez jego zgody - ZŁODZIEJSTWO. Mieszkańcy gminy Rzekuń zapamiętajcie sobie przy następnych wyborach , kto nas okradł z naszej ziemi - podziękujmy za to złodziejstwo PiS-owi.
kaktus
10:48, 08.08.2017 r.
do "do kaktus" - jeśli Ciebie podniecają wpisy na MO, to tylko wypada Ci współczuć - spróbuj może bardziej tradycyjnych metod, to po primo, po secundo, uczucie podniecenie, to raczej wpływa dobrze na moje zdrowie, współczuję, że u Ciebie wygląda to inaczej.

Naumiałeś się już, czym różni się "bierny" od "czynnego" wyborcy?
tępiciel lemingów
12:06, 08.08.2017 r.
Dolek, mieszkańcy miasta dziękują PiS- owi, że nie odrzucił wniosku o przyłączenie do miasta.
« Powrót do archiwum

Szukaj w archiwum

Reklama





Najbardziej poczytne