« Powrót do serwisu Moja Ostrołęka

Wtorek, 21 listopada 2017 r., imieniny Janusza, Marii, Konrada

Moja Ostrołęka

Archiwum artykułów

Skrzynka skarg: nowa ulica już do naprawy (zdjęcia)

Fot. czytelnikSkrzynka skarg, pochwał i pomysłów:
Nowe oblicze ulicy Ordona na osiedlu Łazek wygląda tak, że jeszcze przed oficjalnym odbiorem nawierzchnia się sypie. Firma dała 60-miesięczną gwarancję, ale po tym czasie już nie będzie co reklamować.

To, co obrazują wykonane zdjęcia, to tylko promil wszystkich wad. Płyty ażurowe ułożono na żółtym piasku, który jest spod nich wypłukiwany.

Na połączenie płyt być może zabrakło cementu, zabrakło również materiału wypełniającego - żwir w jednym miejscu jest, w innym go brakuje. W ciągu pieszym, tuż przy rowie płyty wiszą w "powietrzu" i czekają na "szczęśliwca", który wpadnie. Można ocenić, że bylejakość wykonania jest tu na poziomie expert.

Od redakcji:
O odbiorze ulicy Ordona pisaliśmy w artykule "Ulica Ordona na os. Łazek gotowa (zdjęcia)". Pytanie w sprawie spostrzeżeń mieszkańca wysłaliśmy do urzędu miasta. Czekamy na odpowiedź.

Zobacz zdjęcia:
Ulica Ordona na os. Łazek (fot. czytelnik)

Wyświetleń: 4874
 
10:15, 15.08.2017 r.

« Powrót do archiwum

Komentarze

Krzyś
09:14, 15.08.2017 r.
"dobra zmiana"dobra robota.Most też wygląda podobnie piękny ażur.
Oleek
12:01, 15.08.2017 r.
Nie jestem fachowcem, ale po zdjęciach nie widać, by był to bubel. Ułożenie płyt ażurowych inaczej niż poziomo to wcześniej czy później będzie tak wyglądało bo opadające deszcze wypłuczą, piasek, beton czy ziemię.
Gosc
12:41, 15.08.2017 r.
Myślę , że zanim redaktor napisze artykuł albo mieszkaniec wypowie się na temat wykonania powinien zapoznać się z projektem . Potem oceniać poprawność bądź bylejakość jak pisze w artykule. Wykonawca wykonuje zgodnie z projektem myślę że niczego tu nie zabrakło jak napisał poprzednik , niestety nie ma cudów w pionie ażur się nie utrzyma. A poza tym zanim się napisze powinno się sprawdzić stan faktyczny bo teraz to już z tego co widziałem tak to nie wygląda i firma poprawiła ażury mimo tego że mogła to olać bo wykonała je zgodnie z projektem .
Stefan
17:53, 15.08.2017 r.
Myślę że "Gosc" wie o czym pisze bo sam to robił.
dms
19:33, 15.08.2017 r.
Ja też myślę że "Gosc" powinien przestać myśleć, bo już raz były poprawiane dziury a raczej zasypane piachem i zalepione betonem, poza tym nadal w niektórych miejscach wiszą w powietrzu, a po kolejnej ulewie znów porobiły się kolejne podmycia.
Ulica zrobiona jest tylko prowizorycznie co pokazują zdjęcia, bo jest tylko kwestią krótkiego czasu jak się to wszystko poobsuwa i pozapada.
W interesie mieszkańców i Urzędu miasta powinno leżeć to iż ulica powinna być SOLIDNIE poprawiona bo jak się to ma trzymać na żółtym piachu.
Mieszkaniec
20:45, 15.08.2017 r.
Ludzie o czym w ogóle wy piszecie. Mieszkam na tej ulicy i nic nie jest zrobione na odwal. Owszem po pierwszym dość obfitym deszczu pojawiły się wady ale zaraz je naprawiono i jest ok. Dziwię się że ktoś ma czas pisać bzdury i robić jeszcze zdjęcia. Mieszkańcy cieszą się że w końcu żyją w cywilizowanych warunkach. Dla tych co nie są zadowoleni z nowej drogi - przypomnijcie sobie jak wyglądała ona przed budową. Może wolicie wrócić do tamtych czasów i wtedy przestaniecie narzekać 😀😀😀
kaktus
10:01, 16.08.2017 r.
Tak, czy inaczej, ktoś tę robotę od wykonawcy odebrał - Tępy ciulu, nie wiesz kto?

Do "Gość" - solidność wykonawcy, to również uświadomienie inwestorowi wad projektu, a więc jeśli firma wykonująca, uważa, że są to błędy projektu, to powinna to inwestorowi zgłosić, jeśli inwestor nie zareagował, to jest to zwyczajne tolerowanie brakoróbstwa, czego dowody mieliśmy również przy wykonywaniu nawierzchni ulicy Warszawskiej, a w szczególności ronda, które było wykonywane wbrew zakazowi inspektora nadzoru z ramienia inwestora, a mimo to, prace zostały przez miasto odebrane.
« Powrót do archiwum

Szukaj w archiwum

Reklama





Najbardziej poczytne