« Powrót do serwisu Moja Ostrołęka

Środa, 18 października 2017 r., imieniny Juliana, Łukasza, Bratumiła

Moja Ostrołęka

Archiwum artykułów

Wielka afera w jednym z ostrołęckich banków. Długa lista zarzutów dla matki, syna i innych osób

Prezes jednego z banków działających na terenie Ostrołęki i jej syn przez lata mogli prowadzić przestępczą działalność. Według śledczych miało dochodzić do kradzieży pieniędzy z kredytów, fałszowania dokumentów, podżegania i pomocy w przestępstwie oraz łamania tajemnicy bankowej.

W ostrołęckim sądzie toczy się sprawa przeciwko prezes jednego z ostrołęckich banków oraz jej synowi, który jest pracownikiem placówki zarządzanej przez matkę. Prokuratura postawiła mężczyźnie szereg zarzutów m.in. kradzież pieniędzy pochodzących z kredytów, podżeganie, utrudnianie śledztwa.

Lista grzechów, o które podejrzany jest Krzysztof P. (imię i nazwisko zmienione), jest długa. Małgorzata Mikos-Bednarz, prezes Sądu Rejonowego w Ostrołęce, poinformowała nas, że mężczyźnie postawiono zarzuty doprowadzenia dwóch osób do niekorzystnego rozporządzenia mieniem i wyrządzenia bankowi, czyli pracodawcy, znacznych szkód majątkowych. Według informacji przesłanych przez prezes sądu, Krzysztof P. miał działać w celu osiągnięcia korzyści majątkowych. Przestępstwa przeciwko mieniu oraz obrotowi gospodarczemu, o które został oskarżony Krzysztof P., zagrożone są karą pozbawienia wolności od sześciu miesięcy do lat ośmiu.

W trzecim przypadku opisanym przez sąd, Krzysztof P., w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, miał wprowadzić w błąd mężczyznę podając zmyślone informacje, że jego brat ma dług i konieczna jest jego spłata pod groźbą pobicia lub pozbawienia życia. Krzysztof P. miał przyjąć pieniądze zobowiązując się do pośrednictwa w spłacie zobowiązania.

- W rzeczywistości opisywane przez mężczyznę okoliczności nie miały miejsca - informuje Małgorzata Mikos-Bednarz, prezes Sądu Rejonowego w Ostrołęce.

Za popełnienie tego przestępstwa grozi kara pozbawienia wolności od sześciu miesięcy do ośmiu lat.

Śledczy postawili Krzysztofowi P. również zarzut utrudniania postępowania karnego prowadzonego przez prokuratora w sprawie między innymi fałszowania dokumentacji bankowej oraz kradzieży pieniędzy pochodzących z kredytów. Z informacji przesłanych przez Małgorzatę Mikos-Bednarz wynika, że o popełnienie tego samego przestępstwa podejrzana jest również Maryla P. (imię i nazwisko zmienione), prezes jednego z banków, a prywatnie matka Krzysztofa P. Czyny te zagrożone są karą pozbawienia wolności od trzech miesięcy do pięciu lat.

Oboje są również podejrzani o podżeganie, a więc nakłanianie innej osoby do wykonania czynu zabronionego w związku z art. 270 par. 1 kodeksu karnego czyli fałszowania dokumentów. Według kodeksu karnego podżegacz ponosi odpowiedzialność taką samą jak sprawca czynu. Grozi mu kara przewidziana za przestępstwo, do którego podżegał. W tym przypadku za fałszerstwo grozi grzywna, kara ograniczenia albo nawet pięć lat więzienia.

- Akt oskarżenia wpłynął do tutejszego sądu 27 lutego br. Wobec podejrzanych nie stosowano środków zapobiegawczych. Rozprawa nie została jeszcze wyznaczona i na chwilę obecną jej termin nie jest określony - twierdzi Małgorzata Mikos-Bednarz.

Sąd rejonowy prowadzi również postępowanie przeciwko dwóm innym osobom powiązanym z działalnością matki i syna P. Oddzielną sprawą, w postępowaniu apelacyjnym, zajmuje się Sąd Okręgowy w Ostrołęce.

Prokuratura postawiła Krzysztofowi P. dwa zarzuty. Pierwszy związany jest z przestępstwem przeciwko obrotowi gospodarczemu. Według śledczych mężczyzna złamał art. 18 par. 3 kodeksu karnego, który mówi o pomocy w dokonaniu przestępstwa. Zarzut został postawiony w związku z art. 304 kodeksu karnego, a to oznacza, że wspomniana pomoc dotyczyła przestępstwa polegającego na wymuszeniu zawarcia niekorzystnej umowy. Pomoc miała polegać na przekazaniu numeru telefonu pokrzywdzonego osobie popełniającej przestępstwo oraz na udostępnieniu pomieszczeń służbowych w siedzibie banku, gdzie doszło do spotkania dwóch mężczyzn. Za wymuszenie zawarcia niekorzystnej umowy lub też pomoc w tym procederze kodeks karny przewiduje maksymalnie trzy lata pozbawienia wolności.

Drugi z czynów zarzucanych przez prokuraturę Krzysztofowi P. to złamanie tajemnicy bankowej. Przestępstwo zagrożone jest olbrzymią grzywną wynoszącą nawet milion złotych oraz trzema latami pozbawienia wolności.

- Wobec mężczyzny zastosowano środki zapobiegawcze w postaci tymczasowego aresztowania, zakazu opuszczania kraju i poręczenia majątkowego - informuje Małgorzata Mikos-Bednarz, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Ostrołęce.

Akt oskarżenia wpłynął do sądu rejonowego 14 sierpnia 2012 roku. Pierwszy wyrok zapadł 21 maja 2014 roku i był uniewinniający za czyn pierwszy (pomoc w przestępstwie) i skazujący za czyn drugi (złamanie tajemnicy bankowej). Jak poinformowała nas rzecznik, sąd częściowo uchylił uniewinnienie i sprawa została przekazana do ponownego rozpatrzenia. 17 października 2016 roku w Sądzie Rejonowym w Ostrołęce zapadł kolejny wyrok, do którego złożono apelację. Rozprawa odbędzie się w drugiej połowie kwietnia.

Od redakcji: imiona i nazwiska osób podejrzanych zostały celowo zmienione.

Wyświetleń: 26160
 
13:47, 20.04.2017 r.

« Powrót do archiwum

Komentarze

cindirella20
12:05, 20.04.2017 r.
a tak jaśniej można? o kogo chodzi? o jaki bank?
Janek
12:19, 20.04.2017 r.
Tak jest to opisane,że dowiedziałem się o wszystkim i o niczym :tongue:
Mirosław
12:27, 20.04.2017 r.
Hahaha no typowy artykuł na MO czytasz i nie wiesz o co chodzi 😂😂😂 kogo wy tam zatrudniacie?
kaktus
12:28, 20.04.2017 r.
Zastanawiam się, dlaczego nawet imię i litera nazwiska zostały zmienione - nie, żebym był zainteresowany ich poznaniem, ale chyba prawo nie zabrania, podawania prawdziwego imienia i pierwszej litery nazwiska.

Pamiętam, jak podawali komunikat o zatrzymaniu syna Wałęsy, który jechał na podwójnym gazie - Przemysław W. - syn Prezydenta ;)
Anka PiSanka
13:02, 20.04.2017 r.
Dzień dobry!

Zgadzam się z użytkownikiem "kaktus" (dawniej - gwidon). Doprawdy, nie rozumiem czemu syn prezydenta "Bolka" może występować tutaj pod nazwą "Przemysław W. - syn Prezydenta", a syn tzw. zwykłego Kowalskiego, musi mieć zmienione i imię i nazwisko. To jawna dyskryminacja. Widać tutaj jak na dłoni, faworyzowanie lewaków, "wałęsowców" z Platformy Obywatelskiej i "chodzenie na pasku" sił lewackich i "postępowych", redakcji Mojej Ostrołęki...

Pozdrawiam... A. P.

Do Redakcji Mojej Ostrołęki. Uprzejmie proszę, nie zmieniać moich inicjałów. Jestem Anna P. , córka P...
Rebeliant Remek
13:15, 20.04.2017 r.
Anna P. czyt. Wojciech D. I jaka tam Wielka afera. Skoki pupile PiS to jest dopiero "lewacka" afera. Prawda Wojtek?
antkawronybratrodzony
13:37, 20.04.2017 r.
Ciężko jest lekko żyć... Kiedyś to byli czasy, szparki były ciasne jak zlotoweczki, się te Małolaty obrabialo:-P a tera to i w kakało by chciała i titfak o saksofonie nie wspomne.p pozdrawiam
oboętny
13:46, 20.04.2017 r.
Ameryki nie odkryli, w Myszyńcu to samo i jeszcze prochy na mazurach
Uuu
13:52, 20.04.2017 r.
A wszystko w bialych kolniezykach
Anka PiSanka
14:02, 20.04.2017 r.
Do Rebeliant Remek @ 15:15,

Dzień dobry!

Nihil novi sub Sole! Czekałam, aż uaktywnią się moje drogie chłopaki-słodziaki-lewaki-cielaki, i jest pierwszy słodziak-cielak: cieluś Remuś, pierwszy naiwny tłuczek wśród chłopaków-lewaków. Drogie chłopaki-słodziaki! Czekam na następny wpis! Nie dajta długo na siebie czekać... Czekam... Tęsknię.. Płonę... :smile: :smile: :smile:

PS. Gdzie jest mój ulubiony cieluś, MariOli, występujący obecnie jako PiSuardessa...? Cielusiu MariOli, plissss... Nie zaniedbuj mnie...
Rebeliant Remek
14:34, 20.04.2017 r.
Ech. Jak nie transwestyta to damski bokser sadysta katujący żonę w imię zdrowych katolickich wartości rodzinnych. A ty Wojtku czepiasz się lewaków i alimenciarzy😀 To co w końcu z tymi złodziejami z waszych ukochanych SKOK ów. Nic nie odpowiesz wszystko wiedząca/cy?
Enigma7
14:47, 20.04.2017 r.
omolpi Tak
15:03, 20.04.2017 r.
banki? najpiękniej z bankierami zrobiła Islandia... tylko media głównego nurtu przemilczały,
Deutsche Bank jest na skraju bankructwa, oj będzie się działo a morał taki że w "banku" pieniędzy nie trzymamy(...) już przysłowiowy zakopany "słoik pod wiśnią" jest bezpieczniejszy...
15:21, 20.04.2017 r.
Pozdro Psarskiego :)
Zed
15:25, 20.04.2017 r.
Niestety muszę sie zgodzić ze "stalker malina" lepiej mieć teraz kase po za bankiem. I juz nawet nie chodzi o kradzieże kasy przez internet przez włamy na konto internetowe. Mi konto z kasy wyczyścił pracownik banku w którym mam konto tylko z innego miasta.
Kasę oddali przeprosili ale niesmak pozostał i zaufanie mimo upływu czasu nie wróciło. Jeszcze nie trzymam w słoikach ale zaczynam o tym myśleć.
Lou
16:14, 20.04.2017 r.
A w jakim celu i z jakiego tytułu ta "ochrona świadków"? Prawdopodobnie familia okradała nie jednego z nas i wychodzi na to, że są zwykłymi przestępcami, na dużą skalę. Potraficie zrujnować życie nie jednej, niewinnej osobie, wejść z butami w kłótnie rodzinne i doprowadzić do wielkich, publicznych magli na łamach komentarzy nie jednej osobie. A żeby ochronić gangsterów to już robicie program ochrony przestępców?
W d... się już wszystkim przewraca.
Jolanta
16:40, 20.04.2017 r.
Tak to jest jak biedne ludziska chcieliby a nie mogą wzbogacić się u żydobankierow
Być Może
17:00, 20.04.2017 r.
Tylko jeden Bank ma centralę w Ostrołęce BS reszta to oddziały i placówki w których nie Może Być Prezesów
18:04, 20.04.2017 r.
To nasz Bank Spółdzielczy jest sławny na okolicę a może niebawem i na pół Polski , wszystko dzięki zachlannym pracownikom co to o PR dbają
Bank?
18:07, 20.04.2017 r.
Bank?
Jaki bank!
Od lat na piętrze (ciekawe jak ma się dostać człowiek na wózku), obskurna klatka schodowa, na sali jak u ciotki w kuchni.
Dziwię się Radzie Nadzorczej, że to toleruje.
Do Być Może
18:08, 20.04.2017 r.
Masz rację tylko w jednym banku w Ostrołęce jest prezes.
@@@@
19:06, 20.04.2017 r.
A gdzie Rada Nadzorcza ? Gdzie KNF ? Czy nie było tam żadnej kontroli ?
Abc
19:11, 20.04.2017 r.
Zastanówcie się co piszecie za nim zrujnujecie komuś życie. Ojciec chłopca, co ugryzł dziewczynkę w palec powiesił się, bo go wszyscy zlinczowali. Nikt się nie zastanawiał nad konsekwencjami, a chłopiec został bez ojca. Warto się czasem ugryźć w jezyk.
Ja to ja
19:24, 20.04.2017 r.
Witam, wlasnie bank spoldzielczy... Jak to mowią, nosil wilk razy kilka.... Tyle latek sie slizgalo ,az sie uj....b.alo... Ale czy zaszkodzili wszystkim? Nalezy zauwazyc ze kazdy za pomoc żąda zaplaty... A to tylko czubek gory...
Z
19:50, 20.04.2017 r.
PRZEPRASZAM ,CZY MÓWISZ O TACIE CHŁOPCA CO DZIEWCZYNKĘ UGRYZŁ W PALEC W PODSTAWÓWCE
Ggg
20:28, 20.04.2017 r.
Pięknie ich jebneli...
PiSuardessa
20:29, 20.04.2017 r.
@AnkaPiSanka
Wojtusiu Wasze służby coś kuleja ostatnio.
Nie wiem kim jest zacna/y MariOli ale to nie ja.
Ja natomiast twój wierny fan, jestem jedyny i niepowtarzalny . Rad jestem, że po mimo mojej kilkudniowej absencji nadal o mnie pamiętasz i lakniesz kontaktu ze mna
Ggg
20:30, 20.04.2017 r.
Pieknie synku.pięknie
Bez
21:01, 20.04.2017 r.
Vendetta? Jakiś czas temu A. S. strzelał do ludziu po pijanemu z samochodu... 🤔
.
sekator
21:46, 20.04.2017 r.
hm...może to pokłosie tej afery co kasa zniknęła z jakiegoś klubu sportowego ???hmmmmmm
lk
22:06, 20.04.2017 r.
właśnie tak są pisane artykuły na MO. Czasami nawet opis imprezy czy rekalama jest tak skonstruowana że brakuje podstawowych informacji
Hertz
04:18, 21.04.2017 r.
anka,nacjonal, leming-może coś o pisowskich SKOKACH i ,,bohaterach,, torturujących swoje żony w imię wartości.
R
05:30, 21.04.2017 r.
Prezes ostrołęckiego banku. Hahaha. To dobre, w Ostrołęce jedynie są oddziały. Z dyrektorem oddziału na czele
PiS Patologia
05:31, 21.04.2017 r.
PiSuardessa Wojtek nawet nie wie do kogo pisze, pokraka jedna😁

To pewnie dlatego że i jego molestował radny PiS a później inny radny PiS go pobił jak swoją żonę...
Partia Paranoików i Schizofrenikow w akcji😁

Ps. Polecam stronę na Facebooku Nie lubię PiSu :)
05:31, 21.04.2017 r.
2-3 lata temu byłem w tym banku żeby zasięgnąć informacji na temat lokat i prowizji bankowych bo oczywiście ten "bank" nie posiada swojej strony w Internecie.
Ogromnym zaskoczeniem dla mnie było to, że panie na sali operacyjnej na swoich komputerach miały dostęp do Internetu (!)
Już sam ten fakt zdyskwalifikował ich w moich oczach bo przecież wystarczy że jakiś pracownik beztrosko kliknie w link prowadzący do zainfekowanej strony i będzie po ptakach. Dla zainteresowanych polecam lekturę ostatniego (wykrytego) ataku na KNF.
Radzie Nadzorczej polecam zatrudnienie na stołku prezesa kogoś kto ma pojęcie o dzisiejszej bankowości z naciskiem na wdrożenie procedur dotyczących bezpieczeństwa.
Do Hertz
05:32, 21.04.2017 r.
Oni na ten temat nie napiszą, dobrze ,że koniec tych wykolejencow jest coraz bliżej.
Er
06:02, 21.04.2017 r.
A.s. Pseudonim prezes. Chatę na kwiatowym
Xxx
06:09, 21.04.2017 r.
A później dumnie rozbijają się na mieście swoimi nowymi mercedesami ... za nie swoje pieniądze ...
marra
06:30, 21.04.2017 r.
najpierw piszą że nie zastosowano środków zapobiegawczych a już dwa akapity niżej że zastosowano środek zapobiegawczy w postaci aresztu tymczasowego. MO rulez
Anka PiSanka
06:52, 21.04.2017 r.
Do PiSuardessa @ 22:29,

Dzień dobry, cielusiu MariOli!

Łaknę kontaktu z tobą, tak jak kania łaknie dżdżu. Dzień bez ciebie, drogi cielusiu MariOli, jest dla mnie dniem szarym, nudnym i ponurym... Bądź człowiekiem: otwórz, chociaż od czasu do czasu, swój pyszczek do tęskniącej za tobą Anki... :smile:
Rebeliant Remek
07:30, 21.04.2017 r.
A o SKOK ach, zboczencach i sadystach z PiS znowu nic😞 Grunt, że Cielusio😁
Anka PiSanka
07:56, 21.04.2017 r.
Do Rebeliant Remek @ 09:30

Dzień dobry, cielusiu Remusiu!

Fajnie, że się pojawiłeś, misiaczku. Ilekroć widzę twój nick, tylekroć poprawia mi się humor. Proszę - nie zaniedbuj swojej Anki... PiSz...

Pozdrawiam cielusio chłopaka-słodziaka... :smile:
do Specjalista
10:28, 21.04.2017 r.
Rady nadzorcze wszędzie (we wszystkich spółkach) nic nie wnoszą w kontroli działalności prezesów zarządów. Praca ich polega na spotkaniach, pogaduszkach, zatwierdzaniu wszystkiego, kasowaniu własnej należności w takiej wysokości, jaką zarabia się przez miesiąc i przyznawaniu nagród bez analizy czy towarzystwo pracowało, czy wniosło coś rzeczywiście dobrego, czy uczciwie wydawało powierzone im pieniądze, czy szanowało pracowników, czy posiedziało sobie na wysokopłatnych posadkach. To jest zamknięty układ a więc nie ma mowy o uczciwości rozliczeń.
znajomy_królika
11:00, 21.04.2017 r.
Bank Spółdzielczy??
11:28, 21.04.2017 r.
To że rady nadzorcze działają jak działają - szczególnie w takich mieścinach jak Ostrołęka - to ja wiem. Ale tu chodzi o bank, który jest instytucją zaufania publicznego i wszyscy członkowie rady nadzorczej powinni mieć świadomość mechanizmu kontroli. Tym bardziej, że taka rada może powołać komitet audytu w celu kontroli poszczególnych obszarów działania firmy.
Jeśli zależy im tylko na gratyfikacji to mamy to co mamy.
Ja po prostu dziwiłem się, że w banku nie przestrzega się podstawowych procedur dotyczących bezpieczeństwa. W bankach komercyjnych dostęp do Internetu na stanowiskach obsługujących klientów (czyli w sieci wewnętrznej banku) jest od lat zabroniony (wyłączony).
Ciekaw jestem ich polityki bezpieczeństwa i jak wygląda instrukcja bezpieczeństwa.
Jolanta
14:01, 21.04.2017 r.
Wszyscy mamy taką nadzieję że kontrolę obejmą pozostałe banki w naszym mieście także....... kwity do wglądu proszę...
rew
19:55, 21.04.2017 r.
Tak podana informacja jest medialnie lepsza, ciekawsza. Teraz podejrzane i opluta moze byc kazda kobieta -prezes czy dyrektor banku. Ale czy o to chodzi? Redaktorzy na korepetycje dziennikarskie. Ps A te weryfikacje to do d'''py.
xyz
21:19, 22.04.2017 r.
Stare przekreciaze i juz
« Powrót do archiwum

Szukaj w archiwum

Reklama





Najbardziej poczytne