« Powrót do serwisu Moja Ostrołęka

Środa, 20 marca 2019 r., imieniny Klaudii, Eufemii, Cyriaki

Moja Ostrołęka

Archiwum artykułów

Gorące starcie Kotowski-Kulik. Powróciła sprawa reklamówki

Podczas ostatniej sesji rady miasta doszło do mocnej wymiany zdań pomiędzy prezydentem Januszem Kotowskim, a radnym Łukaszem Kulikiem. Kontrkandydat obecnego prezydenta z listopadowych wyborów samorządowych zapytał włodarza o realizację programu wyborczego.

- Do programu wyborczego nijak mi się odnosić zwłaszcza z listopada czy października 2014 roku - powiedział Janusz Kotowski. - Nie wiem czego pan Kulik oczekiwał, ale przyjdzie czas podsumowań programów wyborczych i wtedy myślę, że będzie o czym rozmawiać, jeśli oczywiście styl donosicielski nie będzie kontynuowany, bo tego nie lubię.

Radny Kulik kwestie programu wyborczego poruszył w trakcie dyskusji nad punktem o udzielenie absolutorium prezydentowi Kotowskiemu. Zarzucił prezydentowi miasta, że ten nie odpowiedział na żadne jego pytanie dotyczące realizacji budżetu i obietnic wyborczych.

- Przykre jest to, że program, który jest publikowany na wybory, później staje się tylko świstkiem papieru i tak naprawdę żadnego z polityków nie interesuje, co się z tym dalej stanie - powiedział Łukasz Kulik. - Problem polega na tym, że pan Janusz Kotowski zapomniał czasy, kiedy sam był radnym, a prezydentem był Ryszard Załuska, kiedy to on wtedy ze swoimi partyjnymi kolegami realizował plan polegający na sprawdzaniu działania prezydenta Załuski poprzez kontrolę prokuratury. I dzisiaj Janusz Kotowski nie może znieść faktu, że pojawił się w Ostrołęce facet, który może się podpisać imieniem i nazwiskiem, który nazywa się Łukasz Kulik, i który tak samo jak Janusz Kotowski kilka lat temu sprawdza jego.

Dyskusja stawała się coraz bardziej gorąca.

- Pan Janusz Kotowski nie może znieść faktu, że ktoś pyta o 10 mln zł przeznaczone na budowę infrastruktury wokół nowej galerii handlowej i pyta czy zgodnie z prawem pieniądze te były przeznaczone - kontynuował Kulik. - Pan Janusz Kotowski nie może znieść, że ktoś pyta, czemu w trybie bezprzetargowym wydzierżawiono osiem hektarów w specjalnej strefie ekonomicznej oraz dlaczego ktoś pyta o zwolnienia z podatków na kwotę blisko 80 tys. zł firmy Targor-Truck, bo takich zwolnień podatkowych w naszym mieście nie ma wielu. W końcu pan Janusz Kotowski nie może znieść tego, jak ktoś mógł zapytać, skąd wzięło się ponad 40 tys. zł w reklamówce.

Radny Kulik zarzucił włodarzowi, że jest złośliwy, pamiętliwy i mściwy. Przyznał również, że wolałby, aby wszystkie spory między nimi rozstrzygały sądy.

- W informatorze ostrołęckim, który niedługo wszyscy dostaniemy do skrzynek, powiedział pan, że pana kontrkandydat w wyborach prezydenckich anonimowo pisał na pana paszkwile w internecie. I skoro pan porusza tutaj na tej sesji ten temat, to mam nadzieję, że pan będzie potrafił powiedzieć też, że to ja to napisałem. Mam nadzieję, że jeszcze przed końcem tej kadencji będzie pan musiał za to przeprosić - skwitował Łukasz Kulik.

Prezydent Kotowski nie pozostał radnemu dłużny i zarzucił mu kłamstwo. Stanowczo stwierdził, że nigdy nie donosił na prezydenta Załuskę do prokuratury.

- Łukasz Kulik już w trakcie kampanii przygotowywał kłamliwe wystąpienie. Napisał na mnie różnych bzdur. Prokurator oczywiście wszystko umarzał. Jeżeli ktoś nie jest złodziejem, to choćby kilku Kulików pisało, że jest złodziejem, to nie jest. Wszystkie te punkty, które pan Łukasz nasmarował i doniósł takim ubeckim stylem, zostały przez prokuraturę umorzone. Nawet jeden zarzut nie został mi postawiony - powiedział Janusz Kotowski.

Prezydent miasta przyznał, że posiada informacje, kto pisał na jego temat negatywne komentarze na stronach internetowych. Odniósł się również do sprawy reklamówki z pieniędzmi.

- Ja zawsze cieszę się jak o drugim człowieku dowiem się czegoś pięknego, a nie takiego niskiego. Pan mnie nie sprowokuje opowieścią o tym, co ja mam zaoszczędzone. Jakby ktoś pana okradł, to ja bym panu współczuł, a pan robi z tego cały czas argument przeciwko mnie - powiedział Kotowski. - Złodzieje zostali złapani, przyznali się do tego, co zrobili, ale do dzisiaj sprawa się ciągnie, mimo że wyrok jest prawomocny. Pracujesz, odkładasz i ktoś cię okrada. Ktoś komu pomagasz. To jest dramatycznie przykre. Dla pana jest to satysfakcja. No tym się różnimy, że ja tego panu nie życzę. Mam nadzieję, że pana nigdy nie okradną. A gdyby tak się stało i potrzebowałby pan pomocy, to może pan na mnie liczyć. I na pewno nie będę z tego robił afery. Przykro, że przy budżecie o tym rozmawiamy, ale być może już nie ma pan argumentów, dlatego takich spraw używa.

Łukasz Kulik stwierdził na koniec, że prezydent ma doświadczenie w sejmiku, od lat jest prezydentem miasta i wie jak manipulować ludźmi. Po wypowiedzi radnego, wiceprzewodniczący rady miasta Wiesław Szczubełek zgłosił wniosek o zamknięcie dyskusji, który uzyskał akceptację (8 za, 6 przeciw, 3 wstrzymały się). Następnie radni przystąpili do rozpatrywania kolejnych punktów.

Wyświetleń: 9259
 
13:38, 31.07.2015 r.

« Powrót do archiwum

Komentarze

12:51, 31.07.2015 r.
Pan Kulig dobrze powiedział, bo w naszym kochanym mieście wszystko na planach sie kończy, pieniądze do kieszeni i bajbaj, no może od czasu do czasu jakiś pomnik się postawi i wyprawi się rekolekcje, ciemnogród, nie miasto, zero perspektyw na rozwój, wszyscy uciekają z tego miasta, Brawo Pani Prezydencie!!
radny
12:53, 31.07.2015 r.
i bardzo dobrze niech się ktoś wezmie za oszusta
Michał
13:03, 31.07.2015 r.
Oszusta którego popiera ponad 50% miasta więc nie wiem o co chodzi w czym pretensje do Pana Kotowskiego czy do społeczeństwa które jest nieuświadomione ze człowiek źle rządzi ? Macie dowody to do prokuratury albo zróbcie wszystko aby przy następnych wyborach historia się nie powtórzyła
Pozdrawiam
skutek
13:14, 31.07.2015 r.
Bardzo dziwne by pytać się przy absolutorium za 2014 rok o realizację programu wyborczego za lata 2014-2018 skoro kadencji w 2014 roku minęło dokładnie 1 (słownie: jeden) miesiąc... Chyba Pan Kulik nie myślał, że w ciągu tego miesiąca zostanie zrealizowany cały program wyborczy? Jeśli tak myślał to słabo o nim świadczy...
ktoś
14:12, 31.07.2015 r.
Żeby Kulik nie był z PO sam bym na niego głosował
Karol
14:32, 31.07.2015 r.
CZY KTOŚ MA MOŻE LINK DO ÓW PROGRAMU WYBORCZEGO??
Łukasz Kulik
14:45, 31.07.2015 r.
… Panie przewodniczący ja myślę, że skoro dzisiaj mówimy o absolutorium z wykonania budżetu to możemy przypomnieć między innymi takie stwierdzenie, że 310.000.000 zł wynosi tegoroczny budżet miasta. Ja bym chciał żeby pan prezydent odpowiedział mi ile w tym momencie, kiedy mamy podliczony 2014 rok, ile wyniósł budżet naszego miasta?

Mamy informację, że 35.000.000 zł uzyskała Ostrołęka na inwestycje z dostępnych programów pomocowych. A ja bym chciał wiedzieć ile uzyskała Ostrołęka w samym 2014 roku?

Mamy informację, że 42.000.000 zł przeznaczono na sztandarową inwestycję kadencji czy Stację Segregacji Odpadów Komunalnych. I tu chciałbym wiedzieć czy w 2014 roku pieniądze na tą inwestycję pochodziły ze środków zewnętrznych czy też z wyemitowanych obligacji?
Łukasz Kulik
14:45, 31.07.2015 r.
Mam również takie pytanie. W programie tym, w tych zapowiedziach zapisane jest, że chcemy wybudować halę sportową, przebudować stadion, zagospodarować tereny nad Narwią. Mieliśmy informację, że powstaną kolejne ścieżki rowerowe, siłownie i place zabaw. Jest także informacja w części już realizowana, że chcemy wzbogacić bazę kulturalną i dokończyć mała salę kinową, co już niedługo miejmy nadzieję nastąpi. I mamy taka informację, kolejne sceny plenerowe na organizację koncert i festiwali. Chciałbym się dowiedzieć jak wyglądała realizacja tych zapowiedzi w 2104 roku. Jakie są plany również na 2015 rok?

Mamy również tutaj takie wskaźniki, że na koniec 2013 roku zadłużenie miasta wyniosło 33,6%. Więc chciałem jeszcze zapytać ile wynosi zadłużenie na koniec 2014 roku?

*******************************
Z protokołu Rady Miasta
Ja
14:59, 31.07.2015 r.
Dlaczego Pan Kulig nie zawiadamia prokuratury :angry:
Y&T
15:15, 31.07.2015 r.
Jak zawsze "Ksiądz pana wini, pan księdza, a nam biednym, zewsząd nędza"
ja
15:19, 31.07.2015 r.
Tak trzymać Panie Łukaszu. Ostrołęka się cofa w rozwoju, a nie rozwija jak inne miasta. Uważam ze wybór Prezydenta to porażka dla naszego miasta na kolejne lata... bez mostu ,obwodnicy, miejsc Pracy a nawet z dziećmi to niema gdzie wyjść park pijaków lub plac zabaw z kamieniami na wierzch i szkłami po butlach.
.
15:22, 31.07.2015 r.
Ostrołęcki Janusz
pięć klas szkoły podstawowej
15:23, 31.07.2015 r.
Szanowni Państwo ? W tytule ,, Gorące starcie Kotowski-Kulik. Powróciła sprawa reklamówki " Co to jest za sprawa reklamówki ? można jaśniej ? :sad:
pięć klas szkoły podstawowej
15:29, 31.07.2015 r.
Rozmowa Kontrolowana , Rozmowa Kontrolowana ................................proszę ja Ciebie .
gfaaaaaaaaaaaaaa
15:59, 31.07.2015 r.
NIE MOGĘ PATRZEĆ NA KOTOWSKIEGO,i tyle.Jeśli się zgadzasz umieść to na swoim profilu:-)
16:33, 31.07.2015 r.
Cyt.:
"Prezydent miasta przyznał, że posiada informacje, kto pisał na jego temat negatywne komentarze na stronach internetowych."

To ja pytam - JAKIM PRAWEM??? - i będę pytał dalej, aż uzyskam odpowiedź - oczywiście pytanie na forum, jest "pro forma", pytam gdzie indziej.
16:34, 31.07.2015 r.
Cyt.:
"Oszusta którego popiera ponad 50% miasta"

Pochwalisz się, skąd bierzesz takie bzdury i raczysz tym forumowiczów?
16:41, 31.07.2015 r.
Psianka i Tępy - potraficie czytać???

"kto pisał na jego temat negatywne komentarze na stronach internetowych"

Pamiętacie swoje komentarze pod pierwszym artykułem na ten temat???

Zaczniecie już odszczekiwać, czy schowacie głowę w PiSek???
17:41, 31.07.2015 r.
TYLKO KORWIN!
Paweł K
18:20, 31.07.2015 r.
Zaczynają się ogórki. Sesja Rady Miasta odbyła się ponad miesiąc temu, a milicja obywatelska właśnie postanowiła odgrzać kotleta. Może napiszcie o tym czego nie zawiera oświadczenie radnego Kleczkowskiego, to chyba aktualny i przemilczany tutaj ("dziwnym trafem") temat:)
Anka PiSanka
19:32, 31.07.2015 r.
Do gwidon @ 17:33,

Dzień dobry!

Cyt. ""Prezydent miasta przyznał, że posiada informacje, kto pisał na jego temat negatywne komentarze na stronach internetowych."

To ja pytam - JAKIM PRAWEM???

- Prawem kaduka.


Cyt. "

gwidon @ 17:41,

Cyt. "Psianka i Tępy - potraficie czytać???"

- Za szanownego tępiciela lemingów, nie będę się, ze zrozumiałych względów, wypowiadała. Natomiast, co do mojej skromnej osoby, to napiszę, co następuje: drukowane jako tako pojmuję, niestety - z pisanymi, idzie mi znacznie gorzej...


Cyt. "Pamiętacie swoje komentarze pod pierwszym artykułem na ten temat???"

- A juści... Pamiętamy... Co mamy nie pamiętać...

Cyt. "Zaczniecie już odszczekiwać, czy schowacie głowę w PiSek???"

- Nie lubię poważnych spraw odwlekać. Miejmy to już za sobą: hau... hau... hau... hau... hau...
obserwator
19:58, 31.07.2015 r.
Anka PISanka jesteś Wielka, lubię Cię czytać.
Anka PiSanka
19:59, 31.07.2015 r.
Do pięć klas szkoły podstawowej @ 16:23,

Cyt. "Szanowni Państwo ? W tytule, "Gorące starcie Kotowski-Kulik. Powróciła sprawa reklamówki". Co to jest za sprawa reklamówki ? można jaśniej ?"

Myślałam, że jesteś bardziej rozgarnięty, że bardziej żyjesz sprawami naszego miasta, a Ty - jak widzę - jesteś ignorantem. Sprawę reklamówki (a właściwie: reklamówek), opisywały nie tylko lokalne media, ale i ogólnopolskie, też wzmiankowały o niej.
Co ta za "afera"? Przed wyborami samorządowymi, prezydent Janusz Kotowski wydrukował był torby reklamówki, ze swoją szlachetną podobizną i nakazał wszystkim instytucjom i sklepom pakowanie w nią wszelkich sprzedawanych towarów i usług. Doszło do tego, że masz ochotę na salceson ozorkowy - bierzesz torbę, a tam Janusz Kotowski, masz oskomą na pasztetową z drobiu, sięgasz po nią a tam: Janusz Kotowski, smali Cię przepotężny kac po wczorajszych imieninach: sięgasz po torbę z zimnymi piwskami, patrzysz przekrwionymi oczami, a tam na torbie, a jakże: Janusz Kotowski... Ach, cóż to była za afera. Zatrzęsła całym Ratuszem, i do dzisiaj, jak widać w załączonym tekście, odbija się czkawaką...
Anka PiSanka
20:00, 31.07.2015 r.
Do obserwator @ 20:58,

Wdzięcznie dziękuję... Miło mi...
kolo
20:36, 31.07.2015 r.
Uczciwie zarobionych pieniędzy nikt nie trzyma w reklamówce w mieszkaniu które wynajmuje dwóm młodym chłopakom.
Nie znam takich wariatów, bądź nieodpowiedzialnych ludzi.
Dla mnie sprawa jest jasna, pieniądze nie pochodziły raczej z legalnego źródła, bo jeśli by tak było wpłynęły by na konto bankowe i tam pozostały.
Chyba że ktoś się bał, że może trzeba będzie wykazać skąd te pieniądze pochodzą...
do Łukasz Kulik
20:38, 31.07.2015 r.
Przestań pajacować, bo tracisz szacunek wśród młodych. W mojej ocenie lepiej być ambitnym i zrobić jakiś procent planu niż pojechać po bandzie i nic nie zrobić.... Za Kotowskiego Ostrołęka zmieniła sie o 180 stopni na + i każdy to widzi.... W tej chwili miasto wydało ok 25mln zł na stacje segregacje smieci_ pozyskało ok 20mln zł z UE. Ta inwestycja troszke blokuje inne inwestycje ale jest inwestycją bardza potrzebną regionowi. Mało tego miasto po odebraniu inwestycji odbierze 15% na część inwestycji z US i sobie policzcie jakie to kwota :)
Prawda jest taka i każdy młody i ambitny wie o tym, że tylko ten co nic nie robi nie ma wpadek... Wiec czym więcej planów, więcej pomysłów to i więcej niepowodzeń jest...
Łukasz Kulik
21:11, 31.07.2015 r.
Do Pana z *.*.90.47

Szkoda że ma Pan złe informacje. Stacja Segregacji została wybudowana z pieniędzy pozyskanych z obligacji, czyli miasto wzięło kredyt na jej budowę (25.000.000zł). Jeśli miasto skończy budowę w terminie, zrobi odbiór, i rozliczy inwestycję, wtedy otrzyma te 20.000.000 z budżetu centralnego. Na dzień dzisiejszy nie ma odbioru (miał być marzec, miał być czerwiec, jest 31 lipca i dalej nic), a czas potrzebny na rozliczenie to co najmniej 6 miesięcy. Obawiam się że miasto może się nie wyrobić, dlatego pytam o przyczyny opóźnienia.

I idąc Pana tokiem wypowiedzi, jak nie odzyska tej kwoty, to nie będzie pieniędzy na inne inwestycje, przez kolejne 4 lata, niestety ...

PS. Co do 15% z inwestycji, to prawie tyle samo ile wynoszą zawyżone dochody Straży Miejskiej z systemu Red Light, więc starczy na załatanie części deficytu w roku bieżącym.
zxc
21:19, 31.07.2015 r.
Jeżeli Prezydent jest tak nierozsądny żeby wynająć mieszkanie obcym mężczyznom a w nim zostawić reklamówkę wypchaną pieniędzmi to ja mogę się tylko domyślać jak On może zarządzać finansami miasta i dlaczego miasto zamiast się rozwijać to się cofa a reszta ciemnoty jeszcze go broni.
ja
21:31, 31.07.2015 r.
Zgadzam sie z Panem Łukaszem źe to co obiecywał Pan Prezydent to tylko kiełbasa wyborcza ja osobiscie dostałem pismo dwa dni przed wyborami ze bedze budowa drug na moim osiedlu i co...? Jakos nic sie nie dzieje i wiem ze nic z tego nie bedzie chociasz do konca roku zostało jeszcze trochę czasu. Bo otrzymalem ( otrzymalyśmy mieszkañcy osiedla) cztery lata temu podobną deklarację.
pięć klas szkoły podstawowej
21:50, 31.07.2015 r.
NIECH ŻYJE WOLNA POLSKA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

ps. bez PIS -u
pięć klas szkoły podstawowej
22:10, 31.07.2015 r.
Cześć i chwała Powstańcom Warszawskim . Nigdy nie zapomnimy .
nadzieja
22:28, 31.07.2015 r.
Działaj Łukasz załóz jakąś partię w tobie nadzieja. To miasto umiera.Kilka miernot dokoptowało kilka nastepnych miernot i żerują na głosach moherowych beretów.Łupią to miasto, robia nierentowne inwestycje i obsadzają stołki lojalnymi miernotami.Zrujnują to miasto i odejdą z wypchanymi kieszeniami.Który z nich prócz Mamontowa ma cos wspolnego ze starą opozycja.Ślizgają sie na krzyzu i na solidarności.FARBOWANE LISY
pięć klas szkoły podstawowej
23:46, 31.07.2015 r.
Prawdę prawisz nadzieja @ 23:28, 31.07.2015 Pan senator Mamątow jest jedyny z tej starej Solidarności który siedział w więzieniu dla Wolnej Polski .Wielki szacunek dla Pana Panie Senatorze . O takich ludziach trzeba mówić .
05:51, 01.08.2015 r.
Zlikwidujmy banki. Pracujmy,oszczędzajmy i odkładajmy do reklamówki.Dobra rada.
ggg
05:59, 01.08.2015 r.
Ktos napisal ze za kotowskiego miasto zmienilo sie o 180 stopni.
Owszem tak masz racje !!! Ale chyba do tylu na gosze!!
ostroleka robi sie przez niego dziadostwem!!
11:00, 01.08.2015 r.
Cyt.:
"Fora internetowe nie są od załatwiania takich spraw."

A, od czego są, od bezmózgiego chwalenia władz miasta i równie bezmózgiego krytykowania rządu???

Cyt.:
"Co do ujawnienia danych "szczekaczy""

Zdefiniuj określenia "szczekacze"!!!

Cyt.:
"bo udostępniający bezprawnie dane osobowe podlegają karze.
Także, gwidon, "Tępy" to Ty.

A, to się jeszcze okaże - zapytać może każdy, ale ja pytam, zgodnie z jakim prawem otrzymał odpowiedź - gdybyś uważniej czytał wychwyciłbyś ten niuans, ergo tak jak ktoś może wnioskować, tak samo ktoś, kogo wniosek dotyczy ma prawo zapytać - JAKIM PRAWEM otrzymał te dane.

Jeśli to nie jest przejaw cenzury i zastraszania, to co nim jest???

Jest, głupi, bo głupi, ale jest art. 212, ale on również nie daje prawa do stosowania go po uważaniu, bo okoliczności w których można go zastosować są w miarę precyzyjne, tak więc wskaż Tępaku, które z jego punktów zostaje wypełnione, żeby móc otrzymać dane osobowe osób "które nieprzychylnie...".

Tępy Twoje przekonania, że każde postępowania podejmowane przez Prezydenta Ostrołęki, z samej zasady, musi być zgodne z prawem, jest kolejnym przejawem Twojej ślepoty - lecz się człowiecze!!!

Tak będzie wyglądała Polska pod rządami PiSu i jego zagończyków - powiesz/napiszesz coś nieprzychylnego pod ich adresem - znajdą Cię!!!
11:05, 01.08.2015 r.
Po za tym, o ile dobrze pamiętam, Tępaku, w poprzednim artykule tego dotyczącym, twierdziłeś, że "To dobrze, że prezydent...", z tym, że wówczas była mowa o osobach, które go, jakoby obrażały, dzisiaj wiemy, że dotyczy to osób, które pisały o nim nieprzychylnie, a więc pytam Cię - czy w związku z tym odszczekasz to swoje idiotyczne "To dobrze, że prezydent...", czy uznasz, że "To dobrze, że Prezydent..." pozyskał informacje o osobach które o nim pisały nieprzychylnie???
11:09, 01.08.2015 r.
Panie Kulik, bierz się Pan do roboty, albowiem jest sprzyjający klimat ku temu, żeby, zgodnie z prawem, pogonić to całe towarzystwo z ratusza.
11:23, 01.08.2015 r.
Panie Prezydencie Kotowski, nie wiem kto i na jakiej podstawie prawnej, przekazał panu dane osobowe, na podstawie których ktoś następnie próbował zastraszać mnie na forum, ale publicznie Panu oświadczam, że ja tej sprawy tak nie zostawię i wyjaśnię czy było to zgodne z prawem, bo zdaniem moim i kilku prawników z którymi rozmawiałem, możemy mieć tutaj do czynienia z nadużyciem władzy lub niezrozumiałą przychylnością ostrołęckiego "wymiaru sprawiedliwości".

Pierwsze kroki zostały już przeze mnie poczynione, zobaczymy co z nich wyniknie, a to zdecyduje o tym, jakie będą następne.
do gwidon
12:03, 01.08.2015 r.
Gorzej jak okaże się że jednak Twoje kroki są niezgodne z prawem, a tamte zgodne... ale powodzenia :laughing:
12:11, 01.08.2015 r.
Moje nie mogą okazać się niezgodne z prawem, bowiem jako obywatel mam prawo pytać instytucje wymiaru sprawiedliwości o to, czy nie zostało wobec mnie złamane prawo - co w tych działaniach może być niezgodne z prawem?
do gwidon
12:27, 01.08.2015 r.
Chłopie ja nie oceniam Twoich działań ani Prezydenta bo ich nie znam. Nie czytam też wszystkich Twoich komentarzy. Wiem tylko, że tak jak Ty masz prawo pytać, tak Prezydent miał prawo zgłosić komentarze które uznał za obraźliwe (a widziałem ich tu wiele, nie wiem czy Twoich bo nie rejestruje takich rzeczy) i jeśli wymiar sprawiedliwości wydał zgodę (a zaręczam, że inaczej redakcja MO by tych danych nie ujawniła) to żadne prawo nie zostało złamane.
Martw się raczej jak sąd oceni część Twoich komentarzy :crying: bo części na pewno nic zarzucić nie można, ale czy wszystkim? :tongue:
12:31, 01.08.2015 r.
Cyt.:
"komentarze które uznał za obraźliwe"

Po pierwsze primo, to nie zgłaszający wydaje decyzję, czy były obraźliwe, poo drugie primo czytaj:

Cyt.:
"Prezydent miasta przyznał, że posiada informacje, kto pisał na jego temat negatywne komentarze na stronach internetowych."

"Negatywne komentarze", rozumiesz?

Cyt.:
"Martw się raczej jak sąd oceni część Twoich komentarzy crying bo części na pewno nic zarzucić nie można, ale czy wszystkim?"

Dokładnie wszystkim, dlatego się nie martwię, ale jak widzę Wy już się zaczynacie martwić - cieszy mnie to ;)
12:35, 01.08.2015 r.
Pan Kotowski nie zostałby prezydentem gdyby nie jedno oszustwo, przed wyborami były takie kolejki w meldunkowym jak nigdy , znajomi ze wsi i okolic ,meldowali się tymczasowo w O-ce , żeby głosować na Pana Kotowskiego, łatwo to można sprawdzić .Dobry cwaniak nie ma co.
12:36, 01.08.2015 r.
Po trzecie, primo, takie informację są wyłącznie do ewentualnego postępowania, a nie po to, żeby wykorzystywać je w celu jakichś osobistych rozgrywek.
12:38, 01.08.2015 r.
Rafał, licz się z tym, że na podstawie tego Twojego wpisu, Prezydent może uzyskać Twoje dane osobowe - taką mamy w tym katolandzkim mieście demokrację.
12:44, 01.08.2015 r.
Panie Kulik, rusz Pan cztery litery i doprowadź Pan do referendum odwoławczego, zarówno Prezydenta Miasta, jak i Rady miasta - na co Pan czekasz?

Ta różnica, która była w II turze, między Panem, a obecnie urzędującym Prezydentem, sądzę, że już jest zniwelowana i wielu ma dosyć tego, co dzieje się obecnie w UM.
do gwidon
12:47, 01.08.2015 r.
Chłopie rozmowa z Tobą nieporozumienie bo nic do Ciebie nie dociera... Ja to mam w gdzieś jak wymiar sprawiedliwości ocenił Twoje komentarze, nie moja to opinia, tłumaczę Ci tylko, że Ty błędnie opierasz się o to co napisało MO i inni komentujący, cytujesz że to "negatywne komentarze", łapiesz się tego jak przysłowiowy "tonący brzytwy", a ja Ci tłumaczę, że redakcja MO nie z powodu chęci Prezydenta ujawniła IP komentujących, a na podstawie decyzji prawnych wymiaru sprawiedliwości. Redakcja MO jest nieprzychylna włodarzom miasta i na pewno sama z siebie nic nikomu by nie dała... Więc jeśli to zrobiła to wymiar sprawiedliwości musiał uznać komentarze za coś więcej niż "negatywne"...
12:53, 01.08.2015 r.
Niczego się nie łapię, skąd w Tobie takie przekonania - padło stwierdzenie, to raz, znam swoje komentarze to dwa i nie rozumiem Twoich wpisów - czemu miały służyć, zasianiu we mnie wątpliwości?

To nie ja będę oceniał, tylko wymiar sprawiedliwości, do którego zgłosił się, jak mniemam Prezydent i do którego zgłosiłem się również ja, o jakich więc moich "krokach niezgodnych z prawem bajesz", sądziłeś, że zatrudniłem "ruską mafię"?
do gwidon
12:56, 01.08.2015 r.
I widzisz gwidon, komentarz Rafała nie jest tak jak Ty to oceniasz "negatywny". To już jest pomówienie i oczywiście, że jako takie podpada pod wymiar sprawiedliwości.
Jakby tak ktoś napisał o mnie to oczywiście, że takie komentarz zgłosiłbym organom ścigania jako publiczne zniesławienie. Tym bardziej, że przed II turą wyborów krążyły po Ostrołęce zupełnie inne informacje, oczywiście w nieoficjalnym obiegu i nie odważyłbym się nikomu w tej sprawie nic zrzucać...
do gwidon
12:57, 01.08.2015 r.
I widzisz gwidon, komentarz Rafała nie jest tak jak Ty to oceniasz "negatywny". To już jest pomówienie i oczywiście, że jako takie podpada pod wymiar sprawiedliwości.
Jakby tak ktoś napisał o mnie to oczywiście, że takie komentarz zgłosiłbym organom ścigania jako publiczne zniesławienie. Tym bardziej, że przed II turą wyborów krążyły po Ostrołęce zupełnie inne informacje, oczywiście w nieoficjalnym obiegu i nie odważyłbym się nikomu w tej sprawie nic zrzucać...
13:01, 01.08.2015 r.
Cyt.:
"I widzisz gwidon, komentarz Rafała nie jest tak jak Ty to oceniasz "negatywny""

Nie, w żadnym, razie nie oceniam go jako negatywny, sądzę, że pisząc to, ma na to dowody, jeśli nie, będzie się z tego tłumaczył i to słusznie, bo bez tychże, byłoby to pomówienia - ja, nie mając dowodów, nigdy bym czegoś takiego nie napisał.
do gwidon
13:02, 01.08.2015 r.
Czemu mają służyć? Ano temu co Twoje i innych tu komentujących. Wszedłem sobie na MO, poczytałem komentarze i poczułem nieodpartą pokusę podzielenia się swoją anonimową opinią z resztą internautów. Oczywiście się jej nie oparłem, tak jak Ty i tysiące innych anonimowych osób tu piszących i tak oto powstały moje komentarze :laughing:
13:03, 01.08.2015 r.
Cyt.:
" Tym bardziej, że przed II turą wyborów krążyły po Ostrołęce zupełnie inne informacje, oczywiście w nieoficjalnym obiegu i nie odważyłbym się nikomu w tej sprawie nic zrzucać..."

Ty, natomiast, posłużyłeś się insynuacją - ktoś, gdzieś komuś, coś, po coś, wiemy, ale nie powiemy - czyjaż to retoryka, zgadnie ktoś?
do gwidon
13:08, 01.08.2015 r.
A ja uważam, że Rafał nie ma żadnych dowodów i jego komentarz jest zwykłym pomówieniem.
A opinię swoją opieram na tym, że jeśli miałby jakiekolwiek (nawet mizerne dowody w tej sprawie) to zgłosiłby to odpowiednim organom, a nie 8 miesięcy po wyborach pisał komentarze... Nie przypominam sobie w tej sprawie wpłynął jakiś protest wyborczy, a na pewno by o tym redakcja MO napisała :wink:
13:08, 01.08.2015 r.
Niczym innym, zresztą, był Twój pierwszy wpis.
13:10, 01.08.2015 r.
Cyt.:
"A ja uważam, że Rafał nie ma żadnych dowodów"

I, masz do tego prawo, a więc czekamy, aż Prezydent Miasta, wystąpi z kolejnym wnioskiem.
13:14, 01.08.2015 r.
Cyt.:
"więc po co te zarzuty dla prezydenta o domaganie się danych internautów?"

Tępy, po raz kolejny dajesz dowód na to, że czytanie ze zrozumieniem, to Twoja pięta achillesowa.

Cyt.:
"Twoje pytanie powinno być inne, jakim prawem redakcja MO udostępniła dane osobiste internautów? To redakcję MO powinieneś ścigać prawnie a nie prezydenta."

Jak wyżej!

A, więc nadal uważasz, że "Prezydent miał rację..." - jesteś przykładem człowieka umysłowo zniewolonego, czytaj. "sekciarza", który sprzedał swoje zwoje, za garść soczewicy.
13:17, 01.08.2015 r.
Tak sobie myślę, że warto by poznać personalia osób, które o Premierze pisały per "Rudy", czy też "Ryży", a Prezydencie per "Komoruski" - pasowałaby Wam taka zabawa?
do gwidon
13:18, 01.08.2015 r.
Zapędzasz się gwidon zarzucając mi insynuacje, ja po prostu wyrażałem swoje zdanie, ale zupełnie pozbawione było one jakichkolwiek insynuacja. Po prostu wyrażałem w nim swoje wątpliwości co do zdania jakie miałeś Ty w swojej sprawie i jakie miał Paweł pisząc swój komentarz. Myślę, że nie ma sensu bez konkretnych dowodów nikogo o nic oskarżać, a jak się je ma to udać się w odpowiednie miejsce, a nie pisać komentarze...
A co do czekania, aż Prezydenta wystąpi z kolejnym wnioskiem to ja nie zamierzam czekać. Uważam, że to jego sprawa co zrobi. I mnie nie bardzo interesuje czy to zrobi czy nie. Wyraziłem tylko swoją prywatną opinię, że ja bym tak zrobił. Na szczęście ja problemów z komentarzami nie mam :smile:
13:22, 01.08.2015 r.
Cyt.:
"Tym bardziej, że przed II turą wyborów krążyły po Ostrołęce zupełnie inne informacje, oczywiście w nieoficjalnym obiegu i nie odważyłbym się nikomu w tej sprawie nic zrzucać..."

To jest, książkowy wręcz przykład insynuacji.
13:24, 01.08.2015 r.
Żeby jednak, przejść do dalszego etapu - pytam, czy "nieprzychylne opinie", powinny być podstawą do ujawniania danych osobowych komentatorów - krótkie, nie pozostawiające pola do interpretacji pytani.

Przy okazji postulat do MO, czy moglibyście urządzić taką ankietę na stronie MO?
13:29, 01.08.2015 r.
Cyt.:
"gwidon, przezywając mnie tracisz zwolenników."

I, Ciebie to martwi - zacne - poza tym już kiedyś napisałem, Twój nick jest jednym wielkim przezwiskiem dla milionów ludzi w Polsce.

Cyt.:
"Co do tego, że zarzucasz prezydentowi łamanie prawa"

Ty nie jesteś Tępy, Ty jesteś Tępy do potęgi entej!!!

Cyt.:
"Stawiasz zarzuty władzy o nadużycia i wywieranie presji przez władzę na wymiar sprawiedliwości."

Nie, nie stawiam takich zarzutów, pytam o to wymiar sprawiedliwości, ja jedynie wyrażam opinię - rozumiem, że Ty jesteś za tym, żeby kryterium ujawniania danych osobowych były "nieprzychylne komentarze"???
13:32, 01.08.2015 r.
Cyt.:
"Co to za pomysł z ankietą? Mamy uwzględniać dane ankietowe jako wykładnię prawa? Wyniki ankiety mają wpływać na wymiar sprawiedliwości? Dobrze się czujesz?"

Tępy, Tępy - jesteś żałosny - co ma ankieta do zmiany prawa, poza tym pokaż mi prawo, które pozwala na ujawnianie danych osobowych osób piszących "nieprzychylne komentarze" - wskaż mi konkretny artykuł KK - dla jasności, pytam o prawo po 1989 roku.
13:41, 01.08.2015 r.
Cyt.:
"gwidon, mój nick pasuje do tylko do mnie. Nikogo nie przezywam."

A, więc jesteś jeszcze bardziej Tępy, niż do potęgi entej - chyba właśnie odkryłem jakąś nową regułę matematyczną ;)

Cyt.:
"Nadal tracisz zwolenników przezywając mnie. Do potęgi entej."

Mnie to pasuje, a Tobie?

Cyt.:
"Jeśli redakcja MO nie miała prawa do ujawnienia danych osobowych, to by ich nie ujawniła."

A, coś Ty się nagle przypiep... do redakji MO?

Cyt.:
"to nie jest opinia, to są zarzuty o łamanie prawa."

Każde zdanie, które zaczynam od "moim zdaniem" jest moją opinią - zapamiętaj to sobie!
13:47, 01.08.2015 r.
Cyt.:
"Redakcja MO dostała od wymiaru sprawiedliwości prawo do przekazania danych osobowych internautów na podstawie wykładni prawa."

A, w związku z którą moja wypowiedzią to PiSzesz?

Cyt.:
"Przezywając mnie nadal tracisz zwolenników."

Tępy, pokaż mi wyniki, nie wiem, ankiety, badania opinii społecznej, które by na to wskazywały.
nynek
13:50, 01.08.2015 r.
Tępy, przy tobie obuch to brzytwa.
13:56, 01.08.2015 r.
Tępy, niestety, muszę się zgodzić z wpisem Nynka, dla Ciebie już nie ma ratunku - Twoja nauczycielka od języka polskiego "musi" być z Ciebie dumna - dno, wodorosty, pasożyty i cztery metry muły - to Ty - dzięki temu straciłem kolejnych zwolenników, a Ty masz z tego powodu problem - przykro mi.

Może przeczytaj sobie mój pierwszy wpis, jak nie zrozumiesz, to może masz tam jakiegoś pierwszoklasistę obok, to Ci roztłumaczy, co i jak - nawet w jednym swoim wpisie nie zarzuciłem Prezydentowi złamania prawa - zastanawiałem się jedynie, co mogło być powodem takiej przychylności wymiaru sprawiedliwości i dokładnie to jest przedmiotem postępowania, które podjąłem - dotarło???
14:02, 01.08.2015 r.
To źle zrozumiałeś, co jest kolejnym dowodem na to, że nie potrafisz czytać ze zrozumienie - dotarło :)

Gdybyś cytował całe wypowiedzi, byłoby Ci łatwiej zrozumieć :)
14:05, 01.08.2015 r.
Ale, pozostawmy to, pytam Cię, czy jesteś zwolennikiem tego, że osoby które stały się obiektem "nieprzychylnych komentarzy", miały prawo dostępu do danych osobowych komentującego - tylko Tępaku, nie pytam o to czy mają prawo o to występować - BO MAJĄ - tylko czy wymiar sprawiedliwości powinien im te dane udostępniać???
14:07, 01.08.2015 r.
I drugie pytanie, czy osoby, które legalnie wejdą w posiadanie tych danych, mają prawo do ich rozpowszechniania?
14:10, 01.08.2015 r.
Cyt.:
"gwidon, no to komu stawiasz zarzuty o to, jakim prawem redakcja MO udostępniła dane osobowe internautów?"

Gdzie, Tępaku, postawiłem taki zarzut - konkretnie cytat z mojej wypowiedzi poproszę!!!

Cyt.:
"To kto złamał prawo? Do kogo pytanie -"JAKIM PRAWEM"?"

Do tych, którzy te dane udostępnili - póki co nie wiem kto to jest, dlatego poczyniłem kroki nw kierunku tego, żeby to wyjaśnić.
14:31, 01.08.2015 r.
Cyt.:
"Ty rozumiem chcesz ankietą wpływać na decyzje wymiaru sprawiedliwości."

Nie, Ty niczego nie rozumiesz, wyrażenie zdania nie skutkuje zmiana prawa, a poza tym wyraźnie Cię zapytałem o obowiązujące - nie potrafisz czytać?

Ale ok, widząc Twoją bezdenną tępotę (wiem, tracę kolejnych zwolenników), tłumaczę jak "krowie na rowie" - specjalnie dla Ciebie - jak myślisz (przepraszam jeśli zbyt wiele od Ciebie wymagam) czy ja, jako obywatel, zgłaszając do prokuratury, sądu - powołując się na art. 212 - wpis Psianki, nazywającej mnie "cienkim bolkiem", co jest obraźliwe, a więc wyczerpuje znamiona przestępstwa zgodnie ze wspomnianym artykułem KK, miałbym szansę na pozyskanie jej danych osobowych - tak, konkretnie, jak Ci się wydaje?
14:37, 01.08.2015 r.
Cyt.:
"Prawo jest prawem."

Prawo, to nie jest zaklęcie typu "sezamie otwórz się", prawo to są ludzie, dlatego, między innymi mamy tryby odwoławcze, w których niejednokrotnie okazuje się, że sądy niższych instancji, o prawie maja pojęcie takie, jak, nie przymierzając "świnia o gwiazdach", a ich orzeczenia są druzgotane w wyższych instancjach, a więc określenie "prawo" jest pustym sloganem, które nie poparte konkretnym działaniem jest warte tyle ile warte jest samo słowo.
14:39, 01.08.2015 r.
P.S. Dokładnie tak samo, jak nazwa partii, dla niepoznaki nazwanej "Prawo i Sprawiedliwość".
14:41, 01.08.2015 r.
Panie Kulik, przyszedł czas na zmiany!
e
16:12, 01.08.2015 r.
Panie Kulik a czy pan , pana zdaniem,, byłby lepszym prezydentem , proszę o szczerość, ,
19:10, 01.08.2015 r.
Cyt.:
"Jeśli prawo zezwala redakcji MO na udostępnienie danych osobowych, to należy się stosować do tego prawa."

Tępy byłaś, Tępy jesteś i Tępym pozostaniesz!
Prawo nie zezwala, tylko prawo to na MO wymusza, tyle tylko, że nawet w najmniejszym stopniu, nie pisałem nic o MO, ale Ty właśnie jesteś na tym forum z tego znany, że postawisz jakąś swoją, nie mającą z rzeczywistości jakiegokolwiek związku tezę, i trzymasz się jej jak "pijany płotu", natomiast zupełnie nie widzisz idiotyzmów które wypisujesz, a zapytany o nie udajesz (a może i nie udajesz) idyjotę.

Cyt.:
"Panie Kulik a czy pan , pana zdaniem,, byłby lepszym prezydentem , proszę o szczerość"

Uważam że nie byłby gorszym.
Groove
19:58, 01.08.2015 r.
A kogo obchodzą te wasze pseudoprawdy? Jakiś Gwidon, a kto to jest? Wyrób politykopodobny, pseudomądrala z Chętnika czy z piwiarni Janka z Dzieci Polskich? Mnie tyle co zeszłoroczny śnieg, którego nie było obchodzą te wywody. Niespełniony frustrat, tyle wynika z tych komentarzy. Jak chcecie coś zmienić kandydujące, zbierajcie poparcie i wygrywajcie. No chyba, że właśnie wam to nie wyszło:))
Anka PiSanka
20:07, 01.08.2015 r.
Do gwidon

Dzień dobry!
Czytam... Czytam... Czytam... i jestem przerażona Twoją chorobliwą, zaciekłą zajadłością. Mój drogi! Zachowujesz się poniżej krytyki. W zapamiętaniu, wyzywasz, znieważasz sympatycznego tępiciela lemingów. Mój Boże, co za pieniacz, co za hucpiarz, co za warchoł zrobił się z Ciebie... Wyluzuj troszkę, weź to wszystko potraktuj z przymrużeniem oka, a nie wściekasz się, pyskujesz, i zachowujesz się, nie jak stateczny mężczyzna ze "szronem" na głowie, lecz jak zacietrzewiony, niewydarzony choleryk... Radzę Ci i proszę Cię jak kolegę: zażyj melisę... zażyj melisę. Bo inaczej, czarno widzę Twoje zdrowie - możesz nabawić się owrzodzenia żołądka...

Z pozdrowieniami...
obserwator
20:59, 01.08.2015 r.
Ależ pan gwidon musi mieć pianę na ustach, tak publicznie zagnany w kozi róg przez Pana Tępiciela lemingów, trochę mu jednak współczuję.
Anka PiSanka
23:04, 01.08.2015 r.
Podziwiam tępiciela lemingów, za nieuleganie emocjom, za stoicki spokój, za odporność na zaczepki, niezmienność poglądów i wytrwałość w tłumaczeniu gwidonowi prawd oczywistych... (Jak sądzę, większość tych pozytywnych a rzadko występujących w przyrodzie cech, jest niezbędna, w precyzyjnym operowaniu "łyżką" koparki...)

Olaboga! To już niedziela! Ale się zasiedziałam! Jak ten czas leci. Dobranoc... Pa...
obserwator
23:29, 01.08.2015 r.
Do Gwidon!! Brawo Gwidon I za to Cie lubie!! :))
Anka PiSanka
08:24, 02.08.2015 r.
Do nieudolnej podróbki "obserwatora" @ 00:29,

Dzień dobry!

Gwidonowi bardzo przydadzą się Twoje słowa pokrzepienia, akceptacji i otuchy, bowiem ostatnio, jest jakiś skapcaniały, przygaszony, "wyszło z Niego powietrze"...

Miłej niedzieli życzę...
17:10, 02.08.2015 r.
Cyt.:
" Pytasz "JAKIM PRAWEM" redakcja MO udostępniła dane osobowe internautów".

Wskaż miejsce, gdzie tak napisałem - ubzdurałeś sobie to.

Cyt.:
"więc Ci odpowiedziałem, że to wymiar sprawiedliwości dał prawo do udostępnienia danych osobowych."

A, ja Ci tłumaczę, jak komu dobremu, że "wymiar sprawiedliwości" nie jest nieomylny, dlatego wystąpiłem do tegoż "wymiary sprawiedliwości", bo przecież nie do MO, z zapytaniem o podstawy prawne takiego postępowania.

Nie mam pretensji, ani do Prezydenta Miasta (chociaż to co zrobił, jest po prostu małostkowe i świadczy o niezrozumieniu przez niego zasad funkcjonowania demokracji), ani do MO, ani do mojego operatora internetowego, chcę się jedynie dowiedzieć, kto i na jakiej podstawie powziął decyzję o wydanie zgody na udostępnienie tych danych, albowiem słowo wytrych "wymiar sprawiedliwości" mnie nie zadowala - ktoś się pod tym podpisał i zapewniam Cię, że w podpisie nie ma "wymiar sprawiedliwości" - zrozumiałeś wreszcie???
17:22, 02.08.2015 r.
Cyt.:
"A kogo obchodzą te wasze pseudoprawdy?"

Widzę, że Ciebie nie, Ty masz wprowadzony kod "sekciarski" i to Ci wystarcza.

Cyt.:
"Jakiś Gwidon, a kto to jest?"

Świadomy obywatel RP, który potrafi upomnieć się o swoje prawa, co Tobie nawet przez myśl nie przejdzie.

Cyt.:
"Wyrób politykopodobny, pseudomądrala z Chętnika czy z piwiarni Janka z Dzieci Polskich?"

Gdyby tak było, to prawdopodobnie codziennie byśmy się tam spotykali.
A, tak przy okazji, uważasz, że ktoś mieszkający na Chętnika jest gorszy od Ciebie?

Cyt.:
"Mnie tyle co zeszłoroczny śnieg, którego nie było obchodzą te wywody."

I masz do tego pełne prawo, możesz ich, po prostu nie czytać.

Cyt.:
"Niespełniony frustrat, tyle wynika z tych komentarzy."

Każdy orze, jak może - jeżeli oznaką frustracji jest pilnowanie swoich praw, to faktycznie PiS ma wierny elektorat, którego poczucie świadomego obywatelstwa jest na poziomie kierdla - wiesz co to kierdel?
mrj
18:25, 02.08.2015 r.
Sprawdźi w sieci powie WIEM!😉
obserwator
19:15, 02.08.2015 r.
Do Anka Pis......Tutaj akurat Twoje domysly sa bezzasadne podrobka czy nie podrobka widocznie nie wiesz jak to pracuje Odnosnie tego czy mogl czy nie mogl wejsc w posiadanie wymiar sprawiedliwosci -Tak mogl wejsc tylko na rzadanie sadu mozna uzyskac IP komputera I dane osobowe> Placimy podatki I mamy prawo rozliczac wladze I patrzec jej na rece a redaktorzy zawsze byli wladzy niewygodni.Jezeli taki dal sie zlapac na rzadanie jakiegos wlodarza jego problem .Tylko jak mozna udowodnic kto korzystal z tego kompa jezeli dostep na kilku pracownikow lub obojetnie kto etcGOOD LUCK and have a nice evening!
obserwator
19:18, 02.08.2015 r.
Do Ank....Pi... a moze ty zazdrosna kobieto jestes.A ja I tak poide za dwidonem na koniec swiata tureckiego serial sie naogladalam Have a nice night dreams See you bye bye and keep away from me please!
obserwator
19:20, 02.08.2015 r.
do gwidon.Witaj druhu :tongue:
07:19, 03.08.2015 r.
Powiedzcie mi, jak trzeba mieć zrytą psyche, żeby w konflikcie obywatel versus władza, stawać po stronie władzy - co trzeba mieć, albo raczej czego nie mieć w głowie?
« Powrót do archiwum

Szukaj w archiwum

Reklama





Najbardziej poczytne